Klejenie ramek ???

Moderator: krzysglo

zulu
Obserwator
Obserwator
Posty: 2
Rejestracja: 2012-05-16, 07:26

Klejenie ramek ???

Post autor: zulu »

Po kilku sezonach używania ramki drewniane wiotczeją i kiwają się w swojej płaszczyźnie. Z drugiej strony po wyczyszczeniu, odkażeniu, wymianie względnie napięciu odrutowania są jeszcze zdatne do użytku.
Zastanawiam się jak temu zaradzić i czy na etapie składania nowych ramek nie zastosować jakiegoś kleju ? Myślę o czymś nietoksycznym i naturalnym np. klej kostny lub kazeinowy. (używam ramek hofmanowskich czopowanych połączonych gwoździkami)
Czy ktoś stosuje klejenie ramek?
Jeżeli tak to jakim klejem i z jakimi efektami?

Z góry dziękuję za wszelkie informacje.

Marcinluter
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 892
Rejestracja: 2008-05-31, 12:50
Lokalizacja: proszowice

Post autor: Marcinluter »

Jak są czopowane , zbijane gwoźdźmi to wytrzymają długo. Ramki też trzeba kiedyś wymienić na nowe a stare spalić bo odkażanie ich niszczy strukturę drewna.
pozdrawiam Marcin

avico

Post autor: avico »

Tak stosuję. Usiłuję skleić 100 zł ze 100 € i skutek mam ten sam.

Czopowane, czy nie wymagają zbijania.

Jeżeli masz parcie na klejenie kup sobie kolorowego papieru i zacznij kleić choinkowy łańcuch. To jedna z nielicznych rzeczy, które mogą być klejone.

zulu
Obserwator
Obserwator
Posty: 2
Rejestracja: 2012-05-16, 07:26

Post autor: zulu »

avico pisze: ......
Jeżeli masz parcie na klejenie kup sobie kolorowego papieru i zacznij kleić choinkowy łańcuch. To jedna z nielicznych rzeczy, które mogą być klejone.
avico,
1/ przeleć się jakimś współczesnym samolotem a potem się dowiedz ile i jakie rzeczy ma klejone i sam zacznij od klejenia łańcuchów, może jeszcze zbliżysz się do świata......

2/ gdyby Ci zaawansowana technika przeszkadzała to informuję, że pszczoły (oraz wiele innych owadów) świetnie opanowały sztukę klejenia i z powodzeniem możemy się tego od nich uczyć......

3/ dedykuję:
Redakcja miesięcznika "Pszczelarstwo" gwarantuje, że na forum nie będzie cenzury (z wyjątkami przewidzianymi polskim prawem). Gospodarzami forum są jego uczestnicy i oni sami są zobowiązani do dbałości o netykietę. Forum ma służyć pszczelarzom do wymiany doświadczeń merytorycznych, a nie do zamieszczania niestosownych tekstów w postaci dowcipów, wierszy i relacji z życia rodzinnego, a także ubliżania innym użytkownikom.
Redakcja "Pszczelarstwa"


4/ toteż avico, bez urazy ale na przyszłość z góry bardzo Ci dziękuję za takie rady........

Przepraszam wszystkich za OT.

avico

Post autor: avico »

Nie dziękuj, ale przeproś, kiedy klejone ramki zaczną się rozłazić.

Już to przerabiałem i w dodatku dobrymi wodoodpornymi przemysłowymi klejami.

Statki powietrzne są klejone, ale nikt nie skleja tam drewna. W dodatku cena odrobiny kleju byłaby wyższa od całego ula z pszczołami.

Pszczoły kitują nie w zamiarze sklejenia, ale uszczelnienia. W naturze mają kitowanie szczelin mniejszych od 7,5 mm, a zabudowy woskiem większych.

Nie zamierzałem niczego z przytoczonych regulaminem zapisów, ale w zgodzie z najlepszą wiedzą podałem przykład właściwego zastosowania kleju.

Jeżeli masz inne zdanie, to jakiego kleju chcesz użyć, aby był skuteczny w warunkach ula, poza nim i w słonecznej topiarce, a nawet podczas dezynfekcji.

Awatar użytkownika
adriannos
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 228
Rejestracja: 2009-08-17, 13:26
Lokalizacja: Dolnośląskie

Post autor: adriannos »

Nie klej. Kup czopowane, wbij 4 gwoździe i masz spokój. Klejenie w przypadku ramek to bezsens. Pszczoły same wypełnią szczeliny kitem i ładnie je połączą. Resztę usztywni drut.
„Mała jest pszczoła wśród latających stworzeń, lecz owoc jej ma pierwszeństwo pośród słodyczy.” (Syr 11, 3)

ODPOWIEDZ