miod z cebuli

Moderator: krzysglo

mati19852012
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 17
Rejestracja: 2012-10-12, 17:21

miod z cebuli

Post autor: mati19852012 »

Witam Koledzy
mam pytanie ostatnio moj sasiad obok ktorego stoi moja pasiega zadecydowal ze zasieje cebule :/ pierwszy raz zawsze byl rzepak i inne rosliny miododajne powiedzcie czy z cebuli pszczoly tez moga przyniesc nektar ?????

mily_marian
Stukacz Wymiatacz
Stukacz Wymiatacz
Posty: 1226
Rejestracja: 2007-12-01, 14:11

Post autor: mily_marian »

Pszczoła cebule oblatuje ale jak ona kwitnie. Jak posadzi cebulki to dopiero na drugi rok bendą kwiaty. Pozdrawiam miły_marian

rostewit
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 209
Rejestracja: 2010-01-26, 13:35
Lokalizacja: lubuskie

Post autor: rostewit »

Spotkałem się z taką relacją pewnego pszczelarza, którego sąsiad skosił cebulę. Z wyciekających soków, pszczoły zrobiły sobie pożytek. Tak zanieczyszczony miód nie nadawał się do spożycia (śmierdział).
Myślę że Twój sąsiad ze zbiorem cebuli, zaczeka do czasu zaschnięcia szczypioru.
rostewit

SKapiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 771
Rejestracja: 2006-12-05, 19:21
Lokalizacja: kraśnickie

Post autor: SKapiko »

miód będzie ale z plantacji nasiennej ale z plantacji z której zbiera się tylko główki miodu nie będzie
Ciekawość to porad i błędów matka
Gwiazda nadziei gaśnie ostatnia
Pozdrawiam brać pszczelarską SKapiko

Zachari
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 30
Rejestracja: 2011-01-11, 12:24
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Zachari »

Smak takiego miodu chyba jest jednak wątpliwy.

Jan Magóra
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 139
Rejestracja: 2011-10-30, 18:56

Post autor: Jan Magóra »

Szanowny kolego MATI, Zapach cebuli, to wywietrzeje, a pszczoły widocznie potrzebowały substancji zawartych w cebuli. Ja kilka lat temu miałem inny kłopot. W maju przy pełnym rozwoju i bazy pożytkowej, pszczoły pobierały gnojowicę wypływającą z obornika. Pobierały rdzawą wodę wypływającą ze skarpy strumyka. Byłem początkującym pszczelarzem i wystraszyłem, że w miodzie będę miał gnojowicę. Początkowo płachtą straszyłem pszczoły, polewałem, to miejsce wodą, octem, denaturatem i to nic nie dawało. Udałem się do starego pszczelarza, który mi wytłumaczył, że larwy pszczele potrzebują jakichś składników mineralnych, to je robotnice pobierają z gnojownicy, rdzę ze skarpy. Jak im zniknie zapotrzebowanie, to wszystko się unormuje. Przekwitł mlecz i skończyły się loty. Z pszczelarskim pozdrowieniem.
Pozdrawiam

Jan Magóra

Leaf
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 7
Rejestracja: 2014-05-13, 11:16

Post autor: Leaf »

Zachari pisze:Smak takiego miodu chyba jest jednak wątpliwy.
Tego nie wiadomo. Bo chyba nikt tego nie próbował. Tak czy inaczej, wcale bym się nie zdziwił, jakby był dobry. tyle witaminy C... :P

Jan Magóra
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 139
Rejestracja: 2011-10-30, 18:56

Post autor: Jan Magóra »

Kilka lat temu na rynku spotkałem się z pszczelarzem, który sprzedawał " miód koperkowy", który pszczoły miały zbierać z ogródków działkowych. Ja przez kilkadziesiąt lat, nie spotkałem sie z takim miodem lub informacją. Po moich dociekaniach, ten pszczelarz, więcej nie pokazał. Może istotnie ktoś zebrał taki miód. Wiem, że jak na wsi kiszono kapustę, to dodawano ziarenka kminku lub kopru, aby po zjedzeniu potrawy z kapusty były "wiatry", to tak dla zdrowotności. a jak jest po koperkowym miodzie!!!!. Z pszczelarskim pozdrowieniem
Pozdrawiam

Jan Magóra

Barecki
Obserwator
Obserwator
Posty: 1
Rejestracja: 2014-05-27, 01:46

Post autor: Barecki »

Kminek dodawany do potraw to żadna nowość. Ma ułatwić trawienie ;) Koperkowy miód to byłby chyba hit na lepsze trawienie :P

Szerszen
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 9
Rejestracja: 2014-06-03, 18:23

Post autor: Szerszen »

o wow, a nie idzie się dogadać z sąsiadem?

ODPOWIEDZ