Miesięcznik PSZCZELARSTWO
Redakcja miesięcznika "Pszczelarstwo" gwarantuje, że na forum nie będzie cenzury (z wyjątkami przewidzianymi polskim prawem). Gospodarzami forum są jego uczestnicy i oni sami są zobowiązani do dbałości o netykietę. Forum ma służyć pszczelarzom do wymiany doświadczeń merytorycznych, a nie do zamieszczania niestosownych tekstów w postaci dowcipów, wierszy i relacji z życia rodzinnego, a także ubliżania innym użytkownikom.
Redakcja "Pszczelarstwa"
Miesięcznik PSZCZELARSTWO Strona Główna Miesięcznik PSZCZELARSTWO
Forum dyskusyjne Miesięcznika PSZCZELARSTWO

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
rozmanazanie akacji i roslin motylkowych
Autor Wiadomość
Bobek
Gość
Wysłany: 2004-11-19, 13:43   rozmanazanie akacji i roslin motylkowych

powiedzcie prosze jak najlepiej rozmanazac akacje i inne rosliny motylkowe.Jakiej ziemii wymagaja.Jakie sa dla nich najlepsze warunki do rozwoju i nektarowania?
 
     
an500
Stukacz Junior


Dołączył: 05 Lis 2004
Posty: 37
Wysłany: 2004-11-19, 19:02   rozmnazanie akacji

W/g ksiazki "Hodowla lasu" nasiona akacji zebrac w polowie zimy a wiosna przed siewem zalac wrzatkiem 1l. nasion 2,5 l. wratku- po napecznieniu i wchlonieciu wody wysiac.
 
     
Emilmr.
Nieśmiały


Dołączył: 15 Lis 2004
Posty: 14
Wysłany: 2004-11-19, 19:52   rozmnazanie akacji

Robiłem to w tym roku.Po zalaniu wrzątkiem pęcznieje za pierwszym razem ok.25% nasion.Reszta nadal twarda.Należałoby je odebrać a reszte powtórnie zalać.Ja sortowałem w ten sposób ok. 5x.Ale najprostrza metoda to wykopać odrosty korzeniowe tam gdzie rosną za gęsto.Łatwiejsza i pewniejsza metoda.
 
     
arobo 
Stukacz Junior


Wiek: 48
Dołączył: 09 Lis 2004
Posty: 39
Skąd: Łagów Lubuski
Wysłany: 2004-11-20, 20:48   

Pytanie . czyli jeżeli teraz zebrałem nasiona to nic z nich już nie będzie czy można je podsuszyć bo szkoda mi ich troche ponieważ mam nasiona akacji czerwonej.
 
 
     
Przemura 
Stukacz Junior
Przemura


Dołączył: 03 Lis 2004
Posty: 52
Skąd: Tomaszów Maz
Wysłany: 2004-11-20, 21:46   

zbierz rozloz straki i nie obeschnie,a na wiosne wysiej ja.nie powinno si enic stac..ja tez zamierzam zebrac akacje z jednego bardzo dobrego miejsca...
_________________
pozdrawiam
Przemek
 
 
     
zdzislaw 
Nieśmiały
leśnik


Wiek: 64
Dołączył: 10 Sty 2005
Posty: 9
Skąd: Pępowo
Wysłany: 2005-01-10, 22:19   

Witam.Najłatwiej rozmnażać akację (robinia.grochodrzew-to właściwa nazwa) przez odrosty korzeniowe lub samosiewki.Wystarczy poszukać zbiorowiska tych drzew.Sadzić wczesną wiosną,po posadzeniu podlewać.Jest to roślina pionierska więc rodzaj satanowiska jest drugorzędny,należy unikać jedynie terenów podmokłych.Dobrze rośnie na glebach piaszczystych i w pełnym słońcu.Interesuje mnie pozyskanie zrzazów "akacji kolorowej"spotykanej mn.na Węgrzech.Cześć.
 
 
     
witek 
Obserwator


Wiek: 55
Dołączył: 14 Sty 2005
Posty: 1
Skąd: Okrzeja
Wysłany: 2005-01-14, 11:46   

O i le wiem, to robinia czerwona w naszych warunkach klimatycznych nie rozmnaża się z nasion, lecz przez szczepienie. Natomiast jeżeli chodzi o robinię białą, to potwierdzam, że najlepiej rozmnażań przez odrosty korzeniowe. Nie muszą być nawet 1 klasy. I tak się przyjmują.
 
     
Czesław
Nieśmiały


Dołączył: 26 Gru 2004
Posty: 6
Wysłany: 2005-01-18, 19:13   

Nasionka przed posadzeniem należy naciąż nożem, względnie żyletką. Posadzona w ten sposób akacja wschodzi w 100 % i dorasta w tym samym roku do wys. 1,50m. Nasiono należy posadzić w dobrze uprawionej glebie.
Pozdrawiam!
 
     
Gość

Wysłany: 2005-01-18, 19:54   

czeslawie,chyba zartujesz.bede nacianal drobniutkie nasionka nozem albo zyletka///dziekuje chch emiec wsytskie palce cale....wystarczy zalanie ich wrzatkiem bez takiej zabawy...
 
     
adik 
Nieśmiały
a-d


Dołączył: 16 Sty 2005
Posty: 11
Wysłany: 2005-01-30, 13:18   

Zgadzam się ze Zdisławem. Akacje najlepiej rozmnożyć z odrostów. Po co bawić się nasionami. W każdym lesie akacjowym odrostów jest "od groma i trochę". Wystarczy te mniejsze powyrywać i powkopywać tam gdzie chcesz. Nie ma problemów z przyjęciem. Rośnie jak chwasty-ciągle nowe odrosty. Po dwóch, trzech latach będziesz miał tego dużo. Rośnie bardzo szybko.
 
     
pszczoła 
Stukacz Junior



Wiek: 45
Dołączył: 03 Sty 2005
Posty: 48
Skąd: Żychlin
Wysłany: 2005-01-31, 14:37   

Witam, wy szukacie akacji a ja z nią walczę. Z rozmnożeniem tego "cholerstwa" nie ma problemu bo wystarczy mały kawałek korzonka i już to rośnie-tak jak chrzan. Życzę sukcesów w rozmnażaniu :wink:
 
 
     
mirek_kazimierski
Gość
Wysłany: 2005-02-10, 07:34   

Przeprowadzę na wiosnę eksperyment z rozmażaniem akacji przez sadzonki zdrewniałe(sztorby). Część posadzę pod koniec marca w ogrzewanym tunelu foliowym (z pomidorami), część sztorbów zostanie przetrzymana w lodówce i wysadzona w pierwszej połowie maja wprost w grunt. Metoda ta zaprzecza powszechnym opiniom na temat trudnego ukorzeniania się sztorbów. Ze względu na to że akacje wykazują bardzo dużą zmienność przy uprawie z nasion - metoda ta może posłużyć do uprawy szczególnie cennych akacji.
Jeżeli jesteście ciekawi skąd ten pomysł i jaki będzie jego efekt to odwiedźcie to miejsce:http://www.pozytki.pl/forum.php?page=&cmd=show&id=610&category=17
Poczytajcie inne posty na forum może was zainteresują.
 
     
Marek z Poznania
Gość
Wysłany: 2005-03-11, 12:22   

Dlaczego leśnicy uważają akację jako chwast,mimo że jest rośliną pionierską i jak wszystkie motylkowe wzbogaca glebę w azot- tego nie rozumiem.Nawet w ostatnim nr National Geografic wymienia się akację,obok irgi błyszczącej,czeremchy jako rośliny niepożądane bo obcego pochodzenia.Co ma to do rzeczy?Ja rozmnażam akację,zarówno białą jak i różowo-fioletową z nasion zalanych wrzątkiem.Efekty b.dobre.Odrosty korzeniowe są raczej słabo ukorzenione i kłopotliwe w przesadzaniu
 
     
arobo 
Stukacz Junior


Wiek: 48
Dołączył: 09 Lis 2004
Posty: 39
Skąd: Łagów Lubuski
Wysłany: 2005-03-11, 16:06   

Mam pytanie po jakim czasie od zalania nasion wschodzą pierwsze odrosty :?:
 
 
     
Marek H.
Gość
Wysłany: 2005-03-11, 19:41   

Skaryfikowane nasiona /zalewane wrzątkiem/ wysiewam zwykle bezpośrednio do gruntu na początku maja.Wschody pojawiają się nierównomiernie po ok.10 dniach.Radzę siać dość gęsto bo spora część nasion przepada.Stosuje się często skaryfikację mechaniczną nasion.Polega ona na ocieraniu nasion o papier ścierny np w pudełku wyklejonym papierem ściernym lub w bębnach obrotowych wyklejonych jak wyżej,bądź nasion zmieszanych z drobno tłuczonym szkłem i mieszanych obrotowo w bębnach umieszczonych np na pochylonej tarczy starego gramofonu.Niewielkie ilości nasion noszone w pudełku po zapałkach,wyklejonym papierem ściernym ulegaja skaryfikacji mechanicznej po tygodniu.Życzę cierpliwości i wytrwałości.Marek.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group