Miesięcznik PSZCZELARSTWO
Redakcja miesięcznika "Pszczelarstwo" gwarantuje, że na forum nie będzie cenzury (z wyjątkami przewidzianymi polskim prawem). Gospodarzami forum są jego uczestnicy i oni sami są zobowiązani do dbałości o netykietę. Forum ma służyć pszczelarzom do wymiany doświadczeń merytorycznych, a nie do zamieszczania niestosownych tekstów w postaci dowcipów, wierszy i relacji z życia rodzinnego, a także ubliżania innym użytkownikom.
Redakcja "Pszczelarstwa"
Miesięcznik PSZCZELARSTWO Strona Główna Miesięcznik PSZCZELARSTWO
Forum dyskusyjne Miesięcznika PSZCZELARSTWO

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Jakich farb użyć do malowania uli
Autor Wiadomość
bRiCHUu..a..nAtOr..
Gość
Wysłany: 2006-05-08, 18:23   Jakich farb użyć do malowania uli

mam kilka uli i pasowało by je odnowić zastanawiam się jakiej farby użyć do pomalowania uli tak aby nie zaszkodziły moim pszczołą..
 
     
gollum 
Obserwator
początkujący


Wiek: 29
Dołączył: 08 Maj 2006
Posty: 3
Skąd: Białystok
Wysłany: 2006-05-08, 20:38   

najlepiej byłoby na jakiś czas pszczoły wysiedlic do innego ula i po 3-4 dniach możesz z powrotem przeniesc pszczoły do ula malowanego nawet farba olejną (powinien sie troche wywietrzyc) która jest chyba najlepsza do malowania wszystkiego co jest narażone na działanie czynników atmosferycznych
jesli nie masz takie możliwości to pozostaje farba wodna (np. Dulux) ładnie wygląda ale nie zbyt długo bo jest mniej odporna na warunki atmosferyczne

w sumie pszczoły nie jedza farby więc nie wiem czy jakakolwiek im zaszkodzi ale lepiej nie ryzykowac :D
pozdrawiam
_________________
#Jeśli masz własne zdanie w grupie ludzi, których nie znasz, wybiorą cię liderem grupy.#
 
     
haker_2015 
Starszy Stukacz



Dołączył: 02 Sie 2006
Posty: 112
Skąd: Oświęcim
Wysłany: 2006-09-13, 13:32   farby

.. tak kwestia wyboru farby jest wazna gdyż wlynie to na wieczność twojego ulika. Ja juz pisałem na tym forum o tym ale jeszcze raz mogę zaproponować pomalowanie śmiało zewnętrznych ścian lakierem DuluX z lakierobejca lub też juz teraz przeze mnie stosowany Jachtowy - najtwardszy z lakierów. Oczywiście jeśli tylko nie musisz zasiedlać ula , mówie dlatego że dobrze by było żeby troszku poleżał przewietrzał sobietak z 1-1,5 miesiąca. :)
 
 
     
Sabard 
Stukacz Junior
Sabard


Pomógł: 3 razy
Wiek: 70
Dołączył: 16 Wrz 2007
Posty: 62
Wysłany: 2007-10-18, 21:32   

Malowałem wszystkim - pozostawiłem mieszaninę farby emulsyjnej - zewnętrznej /fasadówki/ z unigruntem
_________________
Sabard
 
     
muf18 
Nieśmiały
młody pszczelarz


Wiek: 29
Dołączył: 13 Cze 2007
Posty: 31
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-01-29, 14:29   

Hymm, ja też tak myślę o odmalowaniu ula warszawskiego i nie mam gdzie przełożyć pszczół bo mam tylko 1 warszawski. Myślałem aby stopniowo malowć go po małym kawałeczku, jeden wyschnie, drugi mały kawałeczek i tak aż cały.
 
     
Stanisław Zbieg 
Senior Stukacz
pszczelarz


Pomógł: 58 razy
Wiek: 92
Dołączył: 27 Gru 2005
Posty: 620
Skąd: Limanowa
Wysłany: 2008-01-29, 19:22   

Odpowiadam Koledze "muf18" - proponuję zastosowanie farby emulsyjnej, zewnętrznej- fasadowej.

Ja kupuję białą i mieszam z barwnikiem orzecha jasnego, uzyskuję kolor kremowy. Można malować bez przesiedlania rodziny, teraz wiosną, gdy temperatura będzie około +15c. Ta farba nie rozdrażnia pszczół tak jak farby olejne. Powłoka emulsyjna jest odporna na warunki atmosferyczne.

Pozdrawiam Stanisław Z. :wink:
 
     
BoCiAnK 
Senior Stukacz
Pasieka Ambrozja


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 18 Lut 2006
Posty: 379
Skąd: Sucha Beskidzka
Wysłany: 2008-01-30, 21:19   

muf18 napisał/a:
Hymm, ja też tak myślę o odmalowaniu ula warszawskiego i nie mam gdzie przełożyć pszczół bo mam tylko 1 warszawski. Myślałem aby stopniowo malowć go po małym kawałeczku, jeden wyschnie, drugi mały kawałeczek i tak aż cały.


A po co miałbyś malować po kawałeczku , od 2 dni maluję ule na pasiece jest pogoda w sam raz do tego pszczoły nie latają słoneczko świeci i maluje się super :wink:
_________________
[size=134]Tu kupisz odkłady pszczele - sklepik internetowy Pasieka Ambrozja[/size]
 
 
     
muf18 
Nieśmiały
młody pszczelarz


Wiek: 29
Dołączył: 13 Cze 2007
Posty: 31
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-02-08, 20:00   

hymmm, u mnie pszczoły już latają, a nic nie zaszkodzi im, jeśli pomaluje się ul??? nie zatrują się oparami??
 
     
Sabard 
Stukacz Junior
Sabard


Pomógł: 3 razy
Wiek: 70
Dołączył: 16 Wrz 2007
Posty: 62
Wysłany: 2008-02-10, 19:53   malowanko

Mam w samochodzie zawsze dwa małe wiaderka z farbą emulsyjna fasadową . kilka wałeczków, a wodę w karnisterku. Jeśli mam mało pracy w pasiece konkretnego dnia - po wykonaniu koniecznych prac maluje kilkanaście ścianek. W moim obracaniu ulem do słonca jest tak że jesienia i wiosną opłaca sie malować ścianki jasne a latem ciemne - bo nie są koło wylotka. Nigdy z a jednym zamachem nie maluję całych uli, ale maluję w konkretnym czasie jednym kolorem- ułatwia to organizacje. Farby olejne nie do końca spełniaja swoje zadanie - są za szczelne. Emulsyjne są tanie i wydajne. A co dwa lata i tak trzeba malować .Zimą nie maluję ale już od marca tak i aż do listopada jak tylko mam czas. Dużo uli po zsypaniu pszczół odnawiam wiosną. Korpusów nie naprawiam - eksploatuję do bólu, a potem puszczam z dymem - wolę zrobić nowe, zawsze można coś udoskonalić - właśnie czeka na spalenie 50 uli -nie do końca wyeksploatowanuch- palę nimi pod kotłem topiąć wosk lub przygotowując pokarm jesienią / Ale to sie pali!!!/
_________________
Sabard
 
     
coconut 
Starszy Stukacz


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Lis 2007
Posty: 144
Skąd: Polska
Wysłany: 2008-02-10, 21:34   

Sabard napisał/a:
Farby olejne nie do końca spełniaja swoje zadanie - są za szczelne. Emulsyjne są tanie i wydajne.


Ale, jak wiem, to jestes zwolennikiem uli drewnianych - czy sie nie myle?
Nie bardzo pojmuje, ze do drewna sa dobre farby - jak to nazwales - 'emulsyjne fasadowe'. Ale i tez nie uwazam, ze dobre sa farby olejne - takie, jakie znamy od lat. Moim skromnym zdaniem - choc moge sie mylic - odpowiednimi farbami, jezeli powinienem je tak nazywac, moglyby byc specjalne nowoczesne lakiery, takze z bejca. Malowanie ula na zewnatrz stanowi ochrone drewna, a i dla pszczol nie powinno byc szkodliwe, gdyz wewnatrz nie malujemy. Pszczelarz i pszczoly osiagaja 'swoje'.
No i pewnie masz ule z litej deski nie ocieplane? Po zuzyciu na opal tez dobre, gdyz i naturalne srodowisko nie ucierpi.
Czy tak?
Pozdrawiam
_________________
coconut
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group