Kwas octowy

Moderator: krzysglo

krzychu_20
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 18
Rejestracja: 2006-12-07, 13:00

Kwas octowy

Post autor: krzychu_20 »

:) Mam mały problem.Powinienem już dawno zabezpieczyć swoje ramki przed motylicą ale mam problem z dostanie kwasu octowego z odpowiednim stężeniem.Moja pasieka znajduje się niedaleko Olsztyna.Dzie można zamówić lub kupić kwas.

PS.może znacie jakieś inne metody zabezpieczające ramki przed tym pasożytem.Zbudowałme własną szafe na ramki która jest dosyć szczelna.

henrmiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 520
Rejestracja: 2005-12-21, 16:21
Lokalizacja: Wieluń

Re: Kwas octowy

Post autor: henrmiko »

krzychu_20 pisze::) Mam mały problem.Powinienem już dawno zabezpieczyć swoje ramki przed motylicą ale mam problem z dostanie kwasu octowego z odpowiednim stężeniem.Moja pasieka znajduje się niedaleko Olsztyna.Dzie można zamówić lub kupić kwas.

PS.może znacie jakieś inne metody zabezpieczające ramki przed tym pasożytem.Zbudowałme własną szafe na ramki która jest dosyć szczelna.
Wrogami niszczącymi susz są: gryzonie, motylica i pleśń, dlatego susz zakwalifikowany do przerobu powinien być na bieżąco przez cały sezon przetapiany. Do tego celu służą wszelkiego rodzaju topiarki a przede wszystkim topiarka słoneczna o czym piszę w temacie „wytapiane wosku. Przechowujemy jedynie plastry z suszem nadającym się do dalszego użytku w gospodarce pasiecznej - osuszone, rozwieszone w odstępach kilku cm, pozbawione motylicy we wszystkich stadiach rozwojowych w pomieszczeniach czystych, pozbawionych gryzoni i nie ogrzewanych, ponieważ temperatura -10 stopni C zabija nawet jaja motylicy. Plastry te należałoby ponadto oczyścić mechanicznie i poddać odkażeniu parami lodowatego kwasu octowego tylko wtedy, jeżeli obawiamy się jaj lub larw tam ukrytych. Kwas octowy lodowaty powinien być w sklepach ze sprzętem pszczelarskim lub chemicznych.
Jeżeli nie dostaniesz kwasu, pozostaje częste zaglądanie do tej opisanej przez Kolegę szafy.
Ostatnio zmieniony 2006-12-08, 08:11 przez henrmiko, łącznie zmieniany 1 raz.
Z pszczelarskim pozdrowieniem - Henryk!

SKapiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 771
Rejestracja: 2006-12-05, 19:21
Lokalizacja: kraśnickie

Post autor: SKapiko »

Z użyciem kwasu to ja bym się trochę zastanowił, jest to substancja żrąca i niebezpieczna a i druty szybko rdzewieją. Przewiew i niska temperatura najlepiej je chronią, w tej chwili nie ma obaw że motylica ci woszczynę zniszczy, przy temperaturze minus 10 st. to nawet i jaja giną. Jeżeli w swich ulach masz powałki to motylica ma ograniczone warunki do rozwoju. Przeczytaj pszczelarstwo z tego miesiąca tam pisze o wrotyczu.
Ciekawość to porad i błędów matka
Gwiazda nadziei gaśnie ostatnia
Pozdrawiam brać pszczelarską SKapiko

arobo
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 39
Rejestracja: 2004-11-09, 22:35
Lokalizacja: Łagów Lubuski

Post autor: arobo »

Ja od kilku lat stosuje lodowaty kwas octowy i wyniki były bardzo dobre do tego roku.W tym podałem jak zawsze i po tygodniu zrobiłem kontrole i ku mojemu zdziwieniu motylica rozpoczeła atak ale w pore wymieniłem na świeży.Tam ten miał 3 lata od chwili zakupu i był szczelnie przechowywany.Ale nie stety widocznie jego moc stęzenia spadła na tyle że motylica próbowała sie rozwijac co prawda tylko w 2 kondygnacjach z korpusów na 15. Widac że nie ma co kupywac na zapas tylko co roku w świeża porcje trzeba sie zaopatrzeć.

krzychu_20
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 18
Rejestracja: 2006-12-07, 13:00

Post autor: krzychu_20 »

Jeśli chodzi o wycięcie całego susz jest to nie możliwe ponieważ zostawiłem ule na 6 ramkach więc na wiosne będą potrzebne.W sumie pytałem się o kwas octowy gdzie można go nabyć ale widze że nawet otrzymałem dużo porad za które dziękuje.Są jeszcze jekiś środki by zwalczać motylice oprócz kwasu.Słyszałem coś na temat siarki :smile:

arobo
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 39
Rejestracja: 2004-11-09, 22:35
Lokalizacja: Łagów Lubuski

Post autor: arobo »

Jeśli chodzi o zakup kwasu octowego to tylko w więkrzych miastach gdzie sa tzw centrale chemiczne lub hurtownie chemiczne.Ja akurat kupuje w hurtowni która jest w Zielonej Górze,jest problem z zakupem lodowatego kwasu octowego ponieważ mogą go kupić osobiście ci którzy prowadza działalność. W tym roku kupiłem pierwszy raz słabszy zwykły kwas octowy,juz nie pamietam 50 paro procentowy ktory tez jest dobry tylko trzeba dawke zwiekrzyc no i kupuje sie go bez żadnych problemów.

stasiu
Obserwator
Obserwator
Posty: 3
Rejestracja: 2007-01-12, 13:21
Lokalizacja: N. sącz

Post autor: stasiu »

witam nie widzę większego problemu z zakupem kwasu octowego .Ja osobiście kupuję go w hurtowni w firmie ,,Sądecki Bartnik" .Nie wiem czy sprzedają w systemie wysylkowym ale wystarczy odwiedzic ich strone pozdrawiam

koga

Post autor: koga »

krzychu_20 pisze:Jeśli chodzi o wycięcie całego susz jest to nie możliwe ponieważ zostawiłem ule na 6 ramkach więc na wiosne będą potrzebne.W sumie pytałem się o kwas octowy gdzie można go nabyć ale widze że nawet otrzymałem dużo porad za które dziękuje.Są jeszcze jekiś środki by zwalczać motylice oprócz kwasu.Słyszałem coś na temat siarki :smile:
Najlepszym środkiem jest Biobit 3,2 WP. Ale trudno go dostać. Jak chcesz coś więcej dowiedzieć się o biobicie zajrzyj na zagajnik http://free4web.pl/3/1,52530,79670,Thre ... 59A2E7EDE2

Zablokowany