Miesięcznik PSZCZELARSTWO
Redakcja miesięcznika "Pszczelarstwo" gwarantuje, że na forum nie będzie cenzury (z wyjątkami przewidzianymi polskim prawem). Gospodarzami forum są jego uczestnicy i oni sami są zobowiązani do dbałości o netykietę. Forum ma służyć pszczelarzom do wymiany doświadczeń merytorycznych, a nie do zamieszczania niestosownych tekstów w postaci dowcipów, wierszy i relacji z życia rodzinnego, a także ubliżania innym użytkownikom.
Redakcja "Pszczelarstwa"
Miesięcznik PSZCZELARSTWO Strona Główna Miesięcznik PSZCZELARSTWO
Forum dyskusyjne Miesięcznika PSZCZELARSTWO

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Co sądzisz na temat gospodarki wędrownej
Autor Wiadomość
henrmiko 
Senior Stukacz


Pomógł: 7 razy
Wiek: 78
Dołączył: 21 Gru 2005
Posty: 520
Skąd: Wieluń
Wysłany: 2006-12-28, 20:44   Co sądzisz na temat gospodarki wędrownej

Ja uważam gospodarkę wędrowną za gospodarkę mającą dobrą przyszłość. Kurczące się pożytki i przepszczelenie na niektórych terenach, zmuszą nas do przemieszczania pasiek. Warunkiem łatwego prowadzenia tego rodzaju gospodarki jest: lekki i szczelny ul z dobrą wentylacją na czas transportu i profesjonalny sprzęt / szczególnie transportówki/, łącznie ze sprawnym środkiem transportu. Przy większych pasiekach także przewoźna pracownia pszczelarska.
_________________
Z pszczelarskim pozdrowieniem - Henryk!
 
 
     
arobo 
Stukacz Junior


Wiek: 47
Dołączył: 09 Lis 2004
Posty: 39
Skąd: Łagów Lubuski
Wysłany: 2006-12-29, 22:47   

Jeśli chodzi o pasieki zawodowe to gospodarka wędrowna jest jedyna alternatywa na zarobienie pieniędzy.Mój poprzednik praktycznie wymieił wszystkie ważniejsze jej aspekty .Ja powiem z mojego doświadczenia z jakim problemem ja mam doczynienia.Lawete dobra mam,środek ciągnacy mam ale uprosic kogos do załadunku(oczywiscie jak naj bardziej odpłatnie) mam problem ze znalezieniem.Zawsze to samo powtarzaja że jest to noc i pszczoły żądla-moim marzeniem jest tak zmechanizować rozładunek i załadunek abym mógł to robić samodzielnie i wtedy miałbym problem z głowy z proszeniem sie a zarazem przeniesienie uli trwało by o wiele szybciej.
 
 
     
a-d 
Stukacz Junior
a-d


Dołączył: 19 Lis 2006
Posty: 46
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2007-01-06, 13:10   

arobo napisał/a:
Jeśli chodzi o pasieki zawodowe to gospodarka wędrowna jest jedyna alternatywa na zarobienie pieniędzy.Mój poprzednik praktycznie wymieił wszystkie ważniejsze jej aspekty .Ja powiem z mojego doświadczenia z jakim problemem ja mam doczynienia.Lawete dobra mam,środek ciągnacy mam ale uprosic kogos do załadunku(oczywiscie jak naj bardziej odpłatnie) mam problem ze znalezieniem.Zawsze to samo powtarzaja że jest to noc i pszczoły żądla-moim marzeniem jest tak zmechanizować rozładunek i załadunek abym mógł to robić samodzielnie i wtedy miałbym problem z głowy z proszeniem sie a zarazem przeniesienie uli trwało by o wiele szybciej.


Najlepiej jak się dobierze pszczelarz z pszczelarzem. Ja też ciągle mam kłopot z ludzmi. Prawie na każdy przewóz jest ktoś inny i co chwila te same problemy. Jak nie żądło, to ul wypuszczą z rąk i wszystko na ziemi( no i jak to zbierac po ciemku?). Ale w ubiegłym roku dogadałem się ze Sławkiem. On woził ze mną moje, a ja z nim jego. No i nie tzeba nikomu płacic.
_________________
a-d
 
 
     
henrmiko 
Senior Stukacz


Pomógł: 7 razy
Wiek: 78
Dołączył: 21 Gru 2005
Posty: 520
Skąd: Wieluń
Wysłany: 2007-04-06, 13:43   

Praktycznym rozwiązaniem jest zakupić przewoźny pawilon pszczelarski na którym są postawione i właściwie zabezpieczone na czas przewozu a także na czas pobytu poza stałym pasieczyskiem ule. Jedynie pszczelarz przed transportem zamyka na czas transportu wylotki, a tą czynnośc może zupełnie zrobić sam. Ja tak prowadzę pasiekę od kilkunastu lat nie mając tych problemów o których Koledzy wyżej piszą. Proponuję skorzystanie z mojej propozycji.
_________________
Z pszczelarskim pozdrowieniem - Henryk!
 
 
     
Zaleszczotek 
Stukacz Junior
Chelifer Cancroides L.


Pomógł: 1 raz
Wiek: 45
Dołączył: 14 Lip 2006
Posty: 61
Wysłany: 2007-10-11, 22:40   

A ja uważam, że gospodarka wędrowna nie ma wielkiej przyszłości. Na moją opinie składają sie wnioski z obserwacji tego co sie dzieje w Stanach Zjednoczonych. Collapse Collony Disorder - zespół chorobowy który jest jeszcze mało poznany i który powoduje fonomen polegający na ginięciu bez sladu całych rodzin. Nikt nie wie dokładnie co może być przyczną takiego zachowania i co konkretnie powoduje giniecie pszczół, jeden patogen, zespół czynników czy jakas mutacja powoduje zakłócenie w nawigacji pszczól - ale jedno jest pewne : pszczoły dotknięte ta choroba są najczęściej przewożone z miejsca na miejsce bez uwzglednienia biologicznego cyklu oraz stanu zdrowia w którym znajduje sie rodzina. Wiadomo, że gospodarka wędrowna jest ekonomiczna koniecznością ale mądry pszczelarz powinien zdawać sobie sprawe z tego, że interes pszczół jest najważniejszy. Lepiej kupic kawałek ziemi i obsiać czymś co zrekompensuje naturalna przerwę w pożytkach, niż niepotrzebnie niszczyć pszczoły. Każdy kto zamiast żywych stworzeń latajacych po nektar widzi latające pieniędze - powinien dać sobie spokój z pszczołami.
Stłoczone w dusznym pomieszczeniu, podkarmiane syropem z kukurydzy, nafaszerowane lekarstwami i zainfekowane warozą - pszczoły w ameryce podziękowały ludziom za towarzystwo. Coś mi mówi że w Polsce bedzie tak samo gdyż chciwość i ignorancja są przeczywistą przyczyna masowego znikania pszczól a nie jakaś tajemnicza choroba.
_________________
W tym samym czasie kiedy oni posiadają technologie, bomby i nienawiść - pszczoły trzymają listę ofiar.
 
     
henrmiko 
Senior Stukacz


Pomógł: 7 razy
Wiek: 78
Dołączył: 21 Gru 2005
Posty: 520
Skąd: Wieluń
Wysłany: 2007-10-12, 23:13   

Dobrze Kolega napisał, że: „Wiadomo, że gospodarka wędrowna jest ekonomiczna koniecznością” ale nie prawdą jest, że zakupienie i „obsianie kawałka ziemi będzie wystarczającym pożytkiem” dla nawet kilkunasto- pniowej pasieki. A gospodarka pawilonowa to nie żadne „Stłoczone w dusznym pomieszczeniu, podkarmiane syropem z kukurydzy, nafaszerowane lekarstwami i zainfekowane warrozą – pszczoły” Pawilony, gdzie stoją w dwóch rzędach odkryte ule oddzielone od siebie o około 15 cm, czy małe kontenerki to nowoczesne rozwiązania używane w gospodarce wędrownej, ułatwiające prace związane z przeglądami i przede wszystkim z transportem pasieki, w których o duszności nie ma mowy. Nie widzę w tym także żadnej chciwości.
_________________
Z pszczelarskim pozdrowieniem - Henryk!
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group