Miesięcznik PSZCZELARSTWO
Redakcja miesięcznika "Pszczelarstwo" gwarantuje, że na forum nie będzie cenzury (z wyjątkami przewidzianymi polskim prawem). Gospodarzami forum są jego uczestnicy i oni sami są zobowiązani do dbałości o netykietę. Forum ma służyć pszczelarzom do wymiany doświadczeń merytorycznych, a nie do zamieszczania niestosownych tekstów w postaci dowcipów, wierszy i relacji z życia rodzinnego, a także ubliżania innym użytkownikom.
Redakcja "Pszczelarstwa"
Miesięcznik PSZCZELARSTWO Strona Główna Miesięcznik PSZCZELARSTWO
Forum dyskusyjne Miesięcznika PSZCZELARSTWO

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
białe larwy na dennicy
Autor Wiadomość
grzegorz21
Nieśmiały


Dołączył: 21 Sty 2007
Posty: 7
Wysłany: 2007-02-19, 20:04   białe larwy na dennicy

Witam kolegów pszczelarzy.
W niedzielę zrobiłem wymianę dennic w ulach wielkopolskich, na jednej z dennic wraz z niewielką ilością pszczół znalazłem kilka białych larw długości około 5 mm. Co to może być i czy to może zaszkodzić pszczołom.
 
     
pan_miodek
Stukacz Junior


Dołączył: 28 Sie 2006
Posty: 43
Wysłany: 2007-02-20, 09:12   

Być może, świadczy to o głodzie lub jak zrobiło się zimno zwęziły kłąb i wyrzuciły
zaziębione larwy.
Jak wyglądały larwy? Były białe czy szare a może lekko zielonkawe ?

Ja przypuszczam, że matka się rozczerwia, nie ma pożytku więc pszczoły wyrzucają
larwy, których nie dają rady wykarmić. Stawiam na głód pyłkowy.
 
     
a-d 
Stukacz Junior
a-d


Dołączył: 19 Lis 2006
Posty: 46
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2007-02-20, 17:32   

A może to motylica żeruje? Cały czas jest przecież ciepło.
_________________
a-d
 
 
     
grzegorz21
Nieśmiały


Dołączył: 21 Sty 2007
Posty: 7
Wysłany: 2007-02-21, 20:04   

Panowie larwy były białe i zachowywały się tak jakby chciały dobrać się do osypanych pszczół. przy najbliższej okazji przyjże się nowej dennicy czy są na niej larwy. Jeżeli faktycznie to wyrzucane larwy pszczół z powodu niedoboru pyłku to z tym sobie powinienem poradzić (chociaż wszelkiego rodzaju porady jak poddawać pyłek chętnie przeczytam) ale jeżeli to motylica to co powinienem zrobić? Jak się jej pozbyć?
Pozdrawiam i z góry dziękuję za rady.
Grzesiek
 
     
henrmiko 
Senior Stukacz


Pomógł: 7 razy
Wiek: 79
Dołączył: 21 Gru 2005
Posty: 520
Skąd: Wieluń
Wysłany: 2007-02-22, 17:47   

Myślę, że matka się za mocno rozczerwiła i przy obecnym nagłym obniżeniu temperatury pszcczoły nie były w stanie ich ogrzać, larwy się zaziębiły i wypadły na dennicę
_________________
Z pszczelarskim pozdrowieniem - Henryk!
 
 
     
BoCiAnK 
Senior Stukacz
Pasieka Ambrozja


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 18 Lut 2006
Posty: 379
Skąd: Sucha Beskidzka
Wysłany: 2007-02-23, 09:53   

A słyszeliście Panowie o czymś takim ;Waraoza wchodzi do czerwiu i go uszkadza ,,tak uszkodzone larwy pszczoły wywalają z komórek jeżeli temperatura im na to pozwala wynoszą je na pole ale jeżeli nie to leżą na dennicy
Zaziębieniu ulega czerw otwarty a nie sklepionya jeżeli już sklepiony to jest usówany tez nie w całości a larwy widoczne czasami na dennicy są już wykształcone
Zaziębiony czerw ma kolor szary i jest w komórce przypomina pierwsze stadjum choroby woreczkowej
_________________
[size=134]Tu kupisz odkłady pszczele - sklepik internetowy Pasieka Ambrozja[/size]
Ostatnio zmieniony przez BoCiAnK 2007-02-24, 12:38, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
henrmiko 
Senior Stukacz


Pomógł: 7 razy
Wiek: 79
Dołączył: 21 Gru 2005
Posty: 520
Skąd: Wieluń
Wysłany: 2007-02-23, 12:59   

Może diagnoza Kolegi BoCiAnK jest najwłaściwszą i nie zamierzam z nią polemizować. Pszczelarz może to sprawdzić, badając wyrzucone larwy i warrozę na dennicy ula. Chciałem tylko nadmienić, że zmiana koloru zaziębionej larwy z białej na szarą następuje nie w chwili zaziębienia lecz po pewnym czasie. Czyli zaziębiona larwa na samym początku też ma kolor biały.
_________________
Z pszczelarskim pozdrowieniem - Henryk!
 
 
     
grzegorz21
Nieśmiały


Dołączył: 21 Sty 2007
Posty: 7
Wysłany: 2007-02-23, 16:14   

Panowie jeżeli to warroza to co w tej sytuacji mogę zrobić.
 
     
henrmiko 
Senior Stukacz


Pomógł: 7 razy
Wiek: 79
Dołączył: 21 Gru 2005
Posty: 520
Skąd: Wieluń
Wysłany: 2007-02-23, 16:33   

Szanowny Kolego teraz to nie pora na walkę z warrozą ale tak jak napisałem pszczelarz może sprawdzić czy rodzina pszczela nie jest mocno zaatakowana i czy na dennicy na larwach lub obok nie ma roztoczy. Czyli właściwie oceni co było powodem wyrzucenia tych larw. Jeżeli Kolega tego jeszcze nie zrobił, należałoby to dokonać b. delikatnie. Najlepiej niech to wykona ktoś z dużym pszczelarskim doświadczeniem w sprzyjających warunkach pogodowych. Życzę powodzenia.
_________________
Z pszczelarskim pozdrowieniem - Henryk!
 
 
     
pan_miodek
Stukacz Junior


Dołączył: 28 Sie 2006
Posty: 43
Wysłany: 2007-02-23, 19:20   

Kolego BoCIAnK dla Pana cytat z książki "Choroby Pszczół "S. Kirkora str 69 - dotyczy zaziębienia "Choroba poraża czerw niezależnie od okresu, zarówno zasklepiony, jak i niezasklepiony. Śmiertelność wśród zasklepionego czerwiu przez dłuższy czas może pozostać nie dostrzeżona, gdyż zmiany zewnętrzne są prawie niewidoczne; stwierdza sie je zwykle dopiero po odsklepieniu komórek przez pszczoły " i str. 68 "Badania Kaługina( 1899) wykazały, że na obniżenie temperatury najbardziej wrażliwy jest czerw w stadium poczwarki; w stadium jaja i larwy wrażliwość jego jest mniejsza".

Tyle cytatów bo ja zaczynam wątpić w zaziębienie. I mam pytanie do Kolegi grzegorz21 czy na pewno były to larwy pszczele ? i Co rozumie przez "dobrać się do osypanych pszczół." A może to faktycznie larwy motylicy.
 
     
BoCiAnK 
Senior Stukacz
Pasieka Ambrozja


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 18 Lut 2006
Posty: 379
Skąd: Sucha Beskidzka
Wysłany: 2007-02-23, 20:48   

Kol Panie Miodek Ale doczytaj pan do końca o zaziębieniu czerwiu czerw zaziębiony nie da się usunąć w postaci larwy bo jest konsystencji mazistej (kaszowatej ) a nie w całości ,larwy wykształcone są to czerw w stadjum larwy przedzącej ,lub poczwarki ,a to czerw zasklepiony czyli ;;;;według kol Grzegorza były całe i Białe ,a zaziębiony czerw biel jest tylko do 12 godzin po obumarciu larwy wiec nie jest to zaziębienie na pewno

jeszcze jedną myśl mi przychodzi ale Grzegorzu popatrz czy te białe larwy są twarde coś w rodzaju kredy
_________________
[size=134]Tu kupisz odkłady pszczele - sklepik internetowy Pasieka Ambrozja[/size]
Ostatnio zmieniony przez BoCiAnK 2007-02-24, 12:36, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
pan_miodek
Stukacz Junior


Dołączył: 28 Sie 2006
Posty: 43
Wysłany: 2007-02-24, 11:58   

Pewnie musiałem źle zrozumieć tą część Pana (BoCIAnK) wypowiedzi "Zaziębieniu ulega czerw otwarty a nie sklepiony a larwy widoczne czasami na dennicy są już wykształcone"
 
     
henrmiko 
Senior Stukacz


Pomógł: 7 razy
Wiek: 79
Dołączył: 21 Gru 2005
Posty: 520
Skąd: Wieluń
Wysłany: 2007-02-26, 14:10   

Mam nadzieję, że po dokładnym zbadaniu pozostałości na denniocy jako osypu zimowego sprawa się wyjaśni i Kolega co Go to spodkało poda wynik do publicznej wiadomości.
_________________
Z pszczelarskim pozdrowieniem - Henryk!
 
 
     
grzegorz21
Nieśmiały


Dołączył: 21 Sty 2007
Posty: 7
Wysłany: 2007-02-26, 21:02   

Witam.
Koledzy więcej informacji na temat larw napiszę w niedziele.
Pozdrawiam
Grzegorz
 
     
henrmiko 
Senior Stukacz


Pomógł: 7 razy
Wiek: 79
Dołączył: 21 Gru 2005
Posty: 520
Skąd: Wieluń
Wysłany: 2007-03-08, 19:57   

Podczas dzisiejszego tj 07. 03.2007r. przeglądu w pasiece na jednej z dennic z większą ilością padłych pszczół zauważyłem na wierzchu świeże –białe, dość grube, prawie wyprostowane larwy pszczele. Zainteresowany tym zjawiskiem dokonałem przeglądu tej rodziny w wyniku którego stwierdziłem, że pszczoły obsiadają na czarno 4 ramki W. Ostrowskiej, Na jednej środkowej ramce jest czerw, ale to czerw „garbaty” ale w całości żywy. Pokarmu jest wystarczająca ilość, na 5 ramkach. W wyniku dalszego przeszukiwania, znalazłem matkę, miała cienki a długi odwłok, poza tym niczym się nie wyróżniała. Była to matka zakupiona jako sztucznie unasienniona - późnym latem 2006 r. Była to jej pierwsza w życiu zimowla. Postanowiłem zlikwidować tą rodzinę, likwidując matkę wraz z ramką czerwiu garbatego a dołączając pszczoły do rodziny sąsiedniej - przez strząśnięcie ich przed ulem rodziny stojącej po sąsiedzku. Wg mnie matka w okresie zimy strutowiała , tylko dlaczego czerw garbaty był wyrzucany przez pszczoły nie umiem odpowiedzieć. Ani na pszczołach ani na matce a także na tym garbatym czerwiu nie znalazłem śladów warrozy. Z takim zjawiskiem spotykam się poraz pierwszy w czasie dość długiego prowadzenia pasieki. Ponieważ jest to podobne zjawisko do opisanego przez Kolegę „grzegorza21” postanowiłem o tym w tym miejscu też to opisać. Może ktoś z bardziej doświadczonych pszczelarzy wypowie się na temat tu opisany
_________________
Z pszczelarskim pozdrowieniem - Henryk!
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group