Osy

Moderator: krzysglo

panasias
Obserwator
Obserwator
Posty: 2
Rejestracja: 2007-09-05, 18:13

Osy

Post autor: panasias »

Witam, mam problem z osami, za każdym razem kiedy zaglądam dwóch ze swoich uli spotykam tam osy, nawet na plastrach znajduje osy spacerujące sobie beztrosko, co ciekawe pszczoły nic sobie z nich nie robią.. pytanie dlaczego pszczoły ich nie zabijają albo może sobie po prostu nie radzą. podejrzewam że osy okradają moje pszczółki i nie bardzo mi się to podoba :693: Jak mogę im pomóc?? zaznaczam że niszczę wszytkie zaczątki działalności os (bańki) problem mam tylko w dwóch z 6 uli.

oro54
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 65
Rejestracja: 2005-11-28, 22:39
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski

Post autor: oro54 »

Witam!
Jeżeli jest rodzina zdrowa, czerw w porządku należy dostosować wielkość gniazda do siły rodziny oraz zmniejszyć wylotek. W silnych, zdrowych rodzinach problem os nie istnieje, pomimo, że osy są już aktywne w niższych temperaturach niż pszczoły.
Z poważaniem oro54

mily_marian
Stukacz Wymiatacz
Stukacz Wymiatacz
Posty: 1226
Rejestracja: 2007-12-01, 14:11

Post autor: mily_marian »

Nie wszystkie osy atakują pszczoły najbardziej agresywne są osy żółte te kture mają gniazda duże do 500 iwiencej osobników. Matka osy jak zakłada małe gniazdo to czarne prązki na odwłoku to ta osa nie atakuje pszczół gorsze są te całkowicie żółte te są wredne.Nie piszesz czy w tych rodzinach masz Matki kture osy atakują.Osa atakuje tylko rodziny słabe i bez matek. Pozdrawiam miły_marian

zenek10
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 43
Rejestracja: 2005-01-05, 20:37

Post autor: zenek10 »

To prawda może trochę za duże gniazdo. Można też trochę pomóc pszczółkom , zawieszając butelki ( napełnione do połowy zepsutym kompotem) na pobliskich drzewkach.Mikstura ta zwabia osy.Jaki los czeka osy po wejściu do butelki nie muszę pisać!

jozef
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 108
Rejestracja: 2007-04-05, 09:02
Lokalizacja: pomorze
Kontakt:

Post autor: jozef »

zenek 10 marz racje trzeba osy likwidować jestem za ,a co do butelki to trzeba to zrobić tak a mianowicie butelkę plastikową uciąć tak aby po ucięciu powstał lejek po odwróceniu i wtedy wlać coś albo syropu lup soku coś co je zwabi . to wejdą a s powrotem nie wyjdą : tak ja miałem zrobione w zeszłym roku i złapałem 25 matek os i 5 szerszeni , aż było strach łapać tą butelkę z szeniami takie duże b b r r ; os niw widziałem u siebie na pasiece do samej jesieni a butelek miałem rozwieszonych 10 stuk w obrębie 500 metrów , a działanie mam opisane ma swojej stronie józek , www.ulkaszubski.vgh.pl

zenek10
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 43
Rejestracja: 2005-01-05, 20:37

Post autor: zenek10 »

Nie wiem czy zaraz likwidować osy. Na pewno te które natrętnie odwiedzają naszą pasiekę .Jadłospis os nie składa się tylko z pszczół. Osy mają też swoje miejsce w naszej przyrodzie.

avico

Post autor: avico »

Jak zwykle będę odmiennego zdania.
Można osy porównać do teściowej. Niby kawał zarazy, ale bywa też potrzebna.
Osy również. Pomagają pszczelarzowi. Tak to prawda. Osy włażąc do ula pokazują, że z tą rodzina jest cos nie tak, bo się nie broni. Jeżeli „głąb” tego nie dostrzeże, to zniszczą, być może chorą pszczelą kolonię, a motylica (też potrzebna) zeżre zarażone plastry, wypełni smrodem i pajęczyną, dzieki, czemu pszczoły nie będą chciały zasiedlić takiego ula.
Zatem, osy są potrzebne, czy nie? A motylica?
Chyba wszystko, co natura stworzyła ma swoje dobre i złe strony. Tak samo jak teściowa hetera.

mily_marian
Stukacz Wymiatacz
Stukacz Wymiatacz
Posty: 1226
Rejestracja: 2007-12-01, 14:11

Post autor: mily_marian »

Teraz matki os bendą się budzić ze snu zimowego. Jak się zlikwduje matkie os to w obrebie twojej pasieki 1 gniazdo os bendzie mniej [500 sztuk]. Tak mniej wiencej liczy rodzina os. Ja wystawiam ramke z pokarmem przy pasieczysku w pogodny dzień i czekam pszczoły przylecą to i matka osi też przyleci. Czekam aż zanuży się w komurce pszczelej wtedy hwitam ją izgniatam. W 07 r w taki sposup złapałem28 matek os .Pozdrawiam miły_marian

Fred1
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 605
Rejestracja: 2008-02-09, 22:36

Post autor: Fred1 »

AVIKO-- jeśli tak kochasz na turę[proszę nie gniewaj się] to pozwolę sobie stwierdzić że chodowla matek też jest nie naturalna;poza tym będzie to zawsze matka ratunkowa

welbik
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 12
Rejestracja: 2007-05-21, 12:13
Lokalizacja: Sztum

Post autor: welbik »

mily_marian pisze:Teraz matki os bendą się budzić ze snu zimowego. Jak się zlikwduje matkie os to w obrebie twojej pasieki 1 gniazdo os bendzie mniej [500 sztuk]. Tak mniej wiencej liczy rodzina os. Ja wystawiam ramke z pokarmem przy pasieczysku w pogodny dzień i czekam pszczoły przylecą to i matka osi też przyleci. Czekam aż zanuży się w komurce pszczelej wtedy hwitam ją izgniatam. W 07 r w taki sposup złapałem28 matek os .Pozdrawiam miły_marian
A jak odróżnić matkę os od "zwykłej" osy?

SKapiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 771
Rejestracja: 2006-12-05, 19:21
Lokalizacja: kraśnickie

Post autor: SKapiko »

Samiec osy też ma żądło i też potrafi użądlić.
Ciekawość to porad i błędów matka
Gwiazda nadziei gaśnie ostatnia
Pozdrawiam brać pszczelarską SKapiko

mily_marian
Stukacz Wymiatacz
Stukacz Wymiatacz
Posty: 1226
Rejestracja: 2007-12-01, 14:11

Post autor: mily_marian »

Teraz na wiosne to same matki os są bendą budowały zaczatki gniazd i karmić larwy os. Matka osy jest większa. Mozna poruwnać tak jak Matka pszczela i pszczoła. Pozdrawiam miły_marian

zenek10
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 43
Rejestracja: 2005-01-05, 20:37

Post autor: zenek10 »

Kolega MIŁY_MARIAN ma dużo wolnego czasu,że siada i czeka. Proszę spróbować z butelką i kompotem . Kupić dobre piwo , piwo wypić do butelki nalać nad fermentowanego kompotu. Butelkę zawiesić na najbliższym krzaczku lub drzewku i łapka na osy gotowa.Nie potrzeba pilnować tylko co jakiś czas zmienić kompot.Zapewniam , że w środku będą martwe osy.
Pozdrowienia Zenek10

bee7

Post autor: bee7 »

Zaczęła się jesień. Okres przygotowania pszczół do zimy... Ano właśnie. Wczoraj na wieczór podkarmiałem moje pszczoły. Podczas wlewania syropu do podkarmiaczek, zauważyłem jak osy wchodzą do ula z moimi pszczołami. Opisywałem kiedyś rój słaby jak przesiedliłem go do lepszego ula. Osy sobie wchodziły do ula a moje pszczółki nic nie robiły z tym. Nie mogłem zajrzeć na ramki jak sytuacja wygląda bo był wieczór już, a na drugi dzień o 7:14 poszedłem z podkurzaczem i zobaczyłem jak osy chodzą po ramkach a pszczoły są bezsilne, wypędziłem osy jak tylko mogłem, ale obawiam się że na nowo wróciły do ula. Co mogę zrobić? Zwłaszcza o takiej porze roku? Proszę o porady - Bee7

mily_marian
Stukacz Wymiatacz
Stukacz Wymiatacz
Posty: 1226
Rejestracja: 2007-12-01, 14:11

Post autor: mily_marian »

Bee7 zwenżnij wylotki na jedną pszczołe teraz jest w dzień bardzo chłodno i tak bendzie przez kilka dni to pszczołom wyjdzie na lepsze i bendą bronić gniazdo. Albo połoncz z iną rodziną bo ta rodzina ktura pozwala buszować osom w gniezdzie i wynosić pokarm to nie rokuje przezimowania poprostu jest słaba i padnie w zime. Pozdrawiam miły_marian

ODPOWIEDZ