Dr Piotr Semkiw, dr Piotr Skubida
Oddział Pszczelnictwa Instytutu Ogrodnictwa w Puławach

e-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. e-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Efektywność zwalczania warrozy Biowarem 500

W 2011 roku Biowet Puławy rozpoczął produkcję preparatu Biowar 500 (substancja aktywna – amitraz), przeznaczonego do zwalczania Varroa destructor w rodzinach pszczelich. Technologia produkcji została oparta na procesie wytwarzania francuskiego leku do walki z warrozą o nazwie Apivar. Według informacji zawartych na opakowaniu Biowaru 500 substancją aktywną jest amitraz. Jego ilość w pojedynczym pasku wynosi 500 mg, a na jedną rodzinę pszczelą należy użyć 2 paski. Substancja aktywna inkorporowana jest w głąb paska, skąd stopniowo wypacana jest na jego powierzchnię. Pszczoły ocierając się o paski, rozprowadzają amitraz i tą drogą dochodzi do kontaktu pasożyta z substancją warroabójczą. Okres ekspozycji pasków w ulu nie jest precyzyjnie określony na opakowaniu. Z jednej strony producent podaje 6-tygodniowy okres stosowania, z drugiej zaś – wskazuje na to, aby maksymalnie po 8 tygodniach usunąć paski z rodzin. Wydaje się, że zapis w tej kwestii powinien zostać uściślony, aby uniknąć wszelkich niejasności.

W 2011 roku w Zakładzie Technologii Pasiecznych Oddziału Pszczelnictwa w Puławach zrealizowaliśmy badania, których celem była ocena skuteczności preparatu Biowar 500 w zwalczaniu Varroa destructor w rodzinach pszczelich. Badania preparatu wykonaliśmy na 44 rodzinach pszczelich osadzonych w ulach wielkopolskich z matkami rasy Apis mellifera caucasica. Po zakończeniu sezonu, w trakcie układania gniazd na zimę 23. sierpnia we wszystkich rodzinach pszczelich w poszerzonych o dwie beleczki przestrzeniach międzyramkowych umieściliśmy po 2 paski preparatu. Paski wyjęliśmy z rodzin po 8 tygodniach (18 października). Kontrolnie odymiliśmy 2-krotne Apiwarolem (18 i 25 października) i jednokrotne polewaliśmy 3,5% roztworem kwasu szczawiowego, przeznaczając na każdą uliczkę obsiadaną przez pszczoły po 5 ml roztworu, przeciętnie około 30-40 ml na rodzinę (2 listopad). W okresie ekspozycji pasków w ulach i po zastosowaniu preparatów kontrolnych, w odstępach tygodniowych liczyliśmy pasożyty spadłe na wkładki dennicowe. Począwszy od 23 sierpnia trzykrotnie co 3 tygodnie oceniana była także siła rodzin i wielkość powierzchni czerwiu.

Tabela 1. Charakterystyka stanu rodzin pszczelich w trakcie leczeniaW momencie przygotowywania rodzin do zimowania i wkładania pasków, pszczoły obsiadały przeciętnie 15,5 ramek, zaś powierzchnia czerwiu wynosiła średnio 49 dm2, co oznacza, że średnio w każdej rodzinie było około 5,5 zaczerwionych plastrów (tab. 1). Trzy tygodnie później pszczoły w każdej rodzinie obsiadały od 6 do 9 plastrów, w przeważającej większości rodzin liczba ramek wynosiła 9. Wynikało to z faktu, że w naszym zakładzie silne rodziny zimowane są na jednym korpusie ula wielkopolskiego. Natomiast w celu poszerzenia uliczek międzyramkowych, aby można było umieścić paski, usuwany był jeden plaster gniazdowy. Dlatego plastrów w gnieździe było najwięcej 9, a nie 10.

Powierzchnia czerwiu od pierwszego pomiaru zmniejszyła się średnio do prawie 5 dm2, zatem zajmowała niewiele ponad 1 stronę plastra. Pomiary siły i powierzchni czerwiu wykonane 3 października nie odbiegały istotnie od wartości tych parametrów z 13 września. Zauważyliśmy jednak, że zwiększyła się średnio o około 1,7 dm2 powierzchnia czerwiu. Warunki temperaturowe panujące w okresie pomiędzy tymi pomiarami sprzyjały czerwieniu matek. W wyniku wglądów do rodzin pszczelich wykonanych w dniu wyjęcia pasków (18 października) można było stwierdzić, że w tym okresie w większości rodzin nie było już czerwiu lub jego powierzchnia była niewielka.

Tabela 2. Osyp pasożytów Varroa destructor w rodzinach doświadczalnychPo 6-tygodniowym okresie ekspozycji preparatu osypało się średnio 516,5 pasożytów Varroa destructor (w zakresie od 103 do 1638 sztuk) – tab. 2. Przetrzymanie pasków w rodzinach pszczelich przez kolejne 2 tygodnie spowodowało wzrost średniego osypu pasożytów do 532,6 sztuk. Po 2 zabiegach Apiwarolem spadło przeciętnie 15,3 pasożytów, natomiast po zastosowaniu roztworu kwasu szczawiowego – po około 2,3 osobniki Varroa destructor na rodzinę pszczelą. Średnio na rodzinę po zabiegach kontrolnych spadło 17,5 pasożytów Varroa w zakresie od 0 do 107. Do obliczenia skuteczności preparatu wykorzystaliśmy wzór:

wzór

Wykres. Dynamika osypywania się pasożytów Varroa destructor w kolejnych tygodniach po zastosowaniu preparatu Biowar 500 (%)Wyliczona według tego wzoru skuteczność Biowaru 500 przy 6-tygodniowej ekspozycji wyniosła średnio 93,1% (od 67,4 do 100%) i była statystycznie istotnie niższa od uzyskanej skuteczności po 8-tygodniowym okresie stosowania Biowaru, która wyniosła średnio 96,5% (od 79,7 do 100%) – tab. 3. Przedłużenie okresu ekspozycji pasków w ulach do 8 tygodni pozwoliło uzyskać wyższą skuteczność preparatu i zwalczyć większą liczbę pasożytów w rodzinach pszczelich. Taki wynik daje jasną sugestię dotyczącą długości trwania okresu stosowania Biowaru 500 w rodzinach pszczelich.

Największą dynamikę osypywania się pasożytów obserwowaliśmy w trakcie pierwszych 4 tygodni od zastosowania preparatu (wykres). W tym okresie spadło około 88% ogólnej liczby roztoczy. Największy osyp Varroa destructor stwierdziliśmy w 3 tygodniu od zastosowania Biowaru, spadło wówczas około 41% pasożytów. W 5. i 6. tygodniu spadło około 5,65% pasożytów, a w dwóch ostatnich tygodniach zwalczania roztocza – 2,9%.

Tabela 3. Skuteczność preparatu Biowar 500 w 6 i 8 tygodniu stosowania, w (%)W celu przeanalizowania wzajemnych zależności pomiędzy wielkością powierzchni czerwiu czy poziomem porażenia przez Varroa destructor a skutecznością Biowaru 500 obliczyliśmy współczynniki korelacji rang Spearmana. Okazało się, że istnieje silna korelacja ujemna (rs= –0,64 w 6 tyg. i rs= –0,61 w 8 tyg., p 0,01) pomiędzy skutecznością preparatu a powierzchnią czerwiu (tab. 4). Wynik ten oznacza więc, że im mniejsza jest powierzchnia czerwiu w rodzinach, tym efekt działania preparatu jest lepszy i odwrotnie. Nie stwierdziliśmy jednak korelacji pomiędzy poziomem porażenia przez Varroa destructor a skutecznością pasków. Zatem preparat zwalcza warrozę jednakowo, niezależnie od poziomu inwazji, co działa na jego korzyść.

Tabela 4. Wartość współczynników korelacji pomiędzy skutecznością preparatu w 6 i 8 tyg. a sumą powierzchni czerwiu w trakcie zwalczania roztocza i nasileniem inwazji Varroa destructorŻeby przyjrzeć się bliżej skuteczności preparatu zarówno w 6., jak i w 8. tygodniu stosowania, w zależności od ilości czerwiu w rodzinach, postanowiliśmy podzielić rodziny pszczele na dwie grupy (tab. 5). Do pierwszej grupy zaliczyliśmy 22 rodziny z powierzchnią czerwiu (suma z 3 pomiarów) do 60 dm2, zaś do drugiej grupy (także 22 rodziny) – z powierzchnią czerwiu powyżej 60 dm2. Przyporządkowując do tych rodzin uzyskane wyniki skuteczności Biowaru 500, okazało się, że w rodzinach pszczelich o mniejszej powierzchni czerwiu (pierwsza grupa), zarówno w 6., jak i 8. tygodniu stosowania, skuteczność preparatu była istotnie wyższa i wynosiła 96,3% i 98,02% w porównaniu do rodzin pszczelich z grupy drugiej (w 6 tyg. – 89,85% i w 8 tyg. – 94,97%).

Tabela 5. Skuteczność preparatu Biowar 500 (w %) w 6 i 8 tygodniu stosowania w zależności od ilości czerwiu w rodzinach (suma z 3 pomiarów)W podsumowaniu można stwierdzić, że Biowar 500 charakteryzuje wysoka skuteczność warroabójcza. Efekt terapeutyczny preparatu uzależniony jest jednak od długości okresu ekspozycji pasków i ilości czerwiu w trakcie jego stosowania, natomiast nie odnotowaliśmy wpływu poziomu nasilenia inwazji Varroa destructor w rodzinach pszczelich na skuteczność preparatu. Mając na uwadze zagrożenie, jakie niesie ze sobą wszechobecna warroza i wyniki badanego przez nas preparatu, dobrze się stało, że w rękach pszczelarzy pojawiła się tak skuteczna broń do walki z tym pasożytem. Na zakończenie chcielibyśmy tylko dodać, uprzedzając tym samym wszelkie powątpiewania dotyczące wiarygodności uzyskanych wyników, że badania preparatu wykonaliśmy ze środków własnych, nie na zlecenie, bo z przykrością musimy stwierdzić, że w przeszłości nasz profesjonalizm w tej dziedzinie był przez niektórych zbyt pochopnie podważany (!).

 
 ---
 
© Miesięcznik PSZCZELARSTWO, Pszczelnicze Towarzystwo Naukowe, 2004-2016
Agroturystyka