Nowa pasieka

Moderator: krzysglo

madej2502
Obserwator
Obserwator
Posty: 3
Rejestracja: 2008-04-15, 19:57

Nowa pasieka

Post autor: madej2502 »

Witam.
Mam kilka pytan odnosnie załozenia pasieki mam zamiar miec około 4 -5 uli na poczatek i głowny problem to jakie ule wybrac jakie beda najlepsze ? Jesli ktos by mogł wyrazic swoja opinie na ten temat byłbym wdzieczny.
Pozdrawiam

BoCiAnK
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 379
Rejestracja: 2006-02-18, 14:54
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Kontakt:

Post autor: BoCiAnK »

Decyzja musi należeć tylko do Ciebie
Poczytaj sobie zdecyduj sam

henrmiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 520
Rejestracja: 2005-12-21, 16:21
Lokalizacja: Wieluń

Re: Nowa pasieka

Post autor: henrmiko »

madej2502 pisze:Witam.
Mam kilka pytan odnosnie załozenia pasieki mam zamiar miec około 4 -5 uli na poczatek i głowny problem to jakie ule wybrac jakie beda najlepsze ? Jesli ktos by mogł wyrazic swoja opinie na ten temat byłbym wdzieczny.
Pozdrawiam
Odpowiedź masz na tym forum w dziale "Ule" w temacie "Ul wielkopolski jak zastosować"
Z pszczelarskim pozdrowieniem - Henryk!

madej2502
Obserwator
Obserwator
Posty: 3
Rejestracja: 2008-04-15, 19:57

Post autor: madej2502 »

dzieki za odpowiedzi.
pozdrawiam :D

mily_marian
Stukacz Wymiatacz
Stukacz Wymiatacz
Posty: 1226
Rejestracja: 2007-12-01, 14:11

Post autor: mily_marian »

Kolego Madej poszukaj jeszcze koła pszczelarskiego w najbliszej miejscowosci gdzie bendzie stała twoja pasieka. W kole znajdziesz kolegów pszczelarzy bendziesz miał szkolenia lekarstwa odkłady idużo dyskusji na temat pszczuł. Pozdrawiam miły_marian

Jarek18
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 19
Rejestracja: 2008-04-05, 12:12

Post autor: Jarek18 »

Ja polecam osobiście ule wielkopolskie ale to wszytko zależy od poglądów i lokalizacji pasieki.
pozdrawiam Jrek

madej2502
Obserwator
Obserwator
Posty: 3
Rejestracja: 2008-04-15, 19:57

Post autor: madej2502 »

a co myslicie o ulach warszawskich poszerzanych mozna do nich dac nadstawki ? ma ktos z was takie ule :D
Pozdrawiam

pszczelarz51
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 105
Rejestracja: 2006-09-18, 15:46
Lokalizacja: Murowana Goślina

Post autor: pszczelarz51 »

Kolego Madej proponuję troszkę poszperać w tym forum, a na pewno coś byś znalazł. Ul tak na prawdę służy pszczelarzowi, bo pszczoły mogą egzystować w każdym pomieszczeniu(dziupla w drzewie ,szczelina w murze,a nawet we wnętrzu stalowej rury masztu syreny strażackiej).Natomiast ul ma umożliwić pszczelarzowi świadomą i przemyślaną ingerencję w życie rodziny pszczelej tak by otrzymać jak najwięcej satysfakcji.Młodemu i silnemu, który zamierza powiększać pasiekę proponuję zastosować ule wielkopolskie lub wielokorpusowe(gospodarka pionowa), natomiast osobom starszym,słabszym proponuję leżaki na dowolną uznaną ramkę.Czytać ,uczyć się i zdobywać wiedzę i doświadczenie to jedyna droga do sukcesów. Pozdrawiam Pszczelarz51.

bee7

Post autor: bee7 »

Kolego Madej! Ja osobiście mam ule warszawskie i powiem Ci że jestem zadowolony. W/g mnie taki ul jest najłatwiejszy. Otwierasz, ramki, pszczoły, wszystko jest widoczne, jasne do zrozumienia. Ale decyzja oczywiście należy do Ciebie. Zależy też gdzie jest położona pasieka na jakim terenie itd. Pozdrawiam, życzę twórczych działań- bee7

Stanisław Zbieg
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 623
Rejestracja: 2005-12-27, 12:11
Lokalizacja: Limanowa

Post autor: Stanisław Zbieg »

Odpowiadam Koledze "Madej2502" - ja w ulach warszawskich poszerzanych gospodaruję już ponad 40 lat.Są to ule wykonane we własnym zakresie, ocieplane plewami, z daszkiem na zawiasach, w kołnierzu tego ula umieszczam nadstawkę na pogrubione półramki wlkp. Są to leżaki 15-to i 16-to ramkowe. Do nadstawki wchodzi 12 ramek o górnej poszerzonej listewce 45mm, boczne mają po 25mm, zaś dolne mają szerokość 14mm, wszystkie są grubości 10mm. Wylotek już budując ule poszerzyłem do 24cm. Mam maty słomiane w obudowie drewnianej i zatwory z deseczek 17m. Jako ocieplenie górne stosuję poduszki z lnianego płótna napełnione sieczką z plewami.Tu z plew najlepsze są plewy owsiane. Pod ulami są stołki oddzielne.

Ule te nadają się raczej do pasieki stacjonarnej i dobrze jak w okolicy jest dużo pożytku a niskie napszczelenie. Tego typu ule nadają się wybitnie dla osób starszych, i innych mających trudności z dźwiganiem i schylaniem. Wadą ich jest to, iż nie mają dennic odejmowanych - zresztą jak wszystkie typy projektowane w okresie, kiedy nikt nie słyszał o warrozie.

Oprócz tych uli mam czynnych 2 ule "Optimal" - niskonadsawkowe, pojedyńcze, bezfelcowe, z odejmowaną wysoką dennicą i zasuwką na kontrolę osypu warrozy.

Co do rójek - otóż w ulach warszawskich należy w porę poszerzać gniazda za pomocą ramek z węzą, natomiast Optimale nie wymagają takiej troski, ponieważ przez cały czas mają komplet ramek w korpusie - to jest 11 x 3 korpusy to = 33 ramki. W Optimalach nie muszę stosować poziomej kraty, zresztą w warsz.poszerz. też nie stosuję obecnie żadnej kraty, zdarza się, że matka przejdzie do nadstawki i zaczerwi którąś rameczkę, ale to nie problem. Dawniej, gdy byłem młodszy to stosowałem w warsz.poszerz. kraty odgrodowe pionowe - po to by wymuszać czerwienie matki na plastrach odbudowanych w danym sezonie, również w tym celu stosowałem też izolatory 3-y ramkowe -ale tylko w tym celu a nie jak zaleca kol.J.Mazurek. Ja gospodaruję w terenie spadziowym i na każdą porę muszę mieć rodziny silne i b.silne, czego mi nie zabezpiecza gospodarka kasetowa.

Obecnie staram się odbudować na węzie te rameczki nadstawkowe, po to by mieć miód lepszej jakości. Gdy rodzina silna i występuje pożytek - to pszczoły b.chętnie odbudują takie rameczki. Jednak późny pożytek to raczej składają do plastrów przeczerwionych.

Wczesny pożytek w maju z wierzby i mniszka gdy rodziny były silne to składały do plastra pogrubionego o 2 beleczki odstępnikowe i by matka tam nie weszła z czerwieniem to odgradzałem kratą odgrodową.Przy zmianie pogody gdy nie było kraty - to matka tam przechodziła z czerwieniem i został górą tylko wianek miodu na użytek pszczół.

Podam,że ja nigdy nie wirowałem miodu z ramek, gdzie był czerw w różnym wieku lub nawet zasklepiony. Szczególnie teraz, gdy pszczoły mają b.skromne wianki zapasów w ramce to ma być ten żelazny zapas dla nich.

Przy układaniu gniazd na zimę staram się tak ułożyć by były zapasy pierzgi / tej mam tu stosunkowo mało - brak roślin kwitnących późnym latem. Zapasy zimowe podaję w proporcji 3kg cukru na 2 litry wody i daję na rodzinę minimum 12 kg a zawsze raczej więcej do 15kg. Wiosną zbędne ramki z pokarmem mogę usunąć - lepsze to niż karmienie na wiosnę.Używam podkarmiaczek ramkowych - 3-y litrowych a także zewnętrzne na l litr. Ponadto na wiosnę stosowałem powałkowe małe poidełka na wodę wlewając 150 gramów wody na 2 dni, do wody tej wsypywałem kilka grudek propolisu. Często też podawałem wodę mineralną niegazowaną, gdyż ta zawierała wiele składników niezbędnych do budowy organizmu.

Gdyby były jakieś pytania - to b.chętnie odpowiem.


Pozdrawiam Stanisław Z. :056:

franek
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 13
Rejestracja: 2006-09-29, 20:55
Lokalizacja: Oravske Vesele

Post autor: franek »

Pane Stanislavie Zbieg, bardzo mi sie podoba vase ocieplenie, szczególnie górne. Jest to takie naturalne. Moje pytanie: Jakie jest ty plewy v okresie wiosny, v okresie pierwszych oblotov. Wilgotne?, zgnite?. Dzienkuje za odpowiedz.
Spozdravom franek

Stanisław Zbieg
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 623
Rejestracja: 2005-12-27, 12:11
Lokalizacja: Limanowa

Post autor: Stanisław Zbieg »

Odpowiadam Kol."Frankovi" z Oravskeho Vesela - poduszki na wiosnę w czasie przeglądu po oblocie są wilgotne, ale nie mokre. Nigdy nie były nasiąknięte wodą. Dowodem jest fakt,że powłoczki są te same od ponad 40 lat. W czasie pogodnego, słonecznego dnia po oblocie wystawiam poduszki na daszki uli celem osuszenia. Moje plewy były stosunkowo mało zachwaszczone, bo w przeciwnym wypadku duża ilość chwastów w plewach powoduje nasiąkanie wilgoci, powolne pleśnienie i gnicie. Ponadto, gdy się wcześniej spostrzegłem nawierciłem w szczytach uli po ca 30 otworków, by była wentylacja ciągła. Teraz mam zamiar ubrać plew, bo widzę, że aż taka grubość poduszki nie jest potrzebna.

Wiem, że lepsze byłyby poduszki z liśćmi paproci lub suchym długim mchem, ale zawsze brakowało czasu, by o to się postarać.

Pozdrawiam Stanisław Z.


:607:

franek
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 13
Rejestracja: 2006-09-29, 20:55
Lokalizacja: Oravske Vesele

Post autor: franek »

oproboje i ja, v przysloszci, bo nemam poduszki z lnianego płótna, nawet owsiane plewy. Zatym bardzo pienkne dzienkuje.
Pozdrawiam franek

ODPOWIEDZ