matki Buckfast

Moderator: krzysglo

TomekMiodek
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 43
Rejestracja: 2010-12-27, 22:11
Lokalizacja: Benice
Kontakt:

Re: matki Buckfast

Post autor: TomekMiodek »

dkrzysztof10 pisze:Proszę parę opinii na temat tych matek : jeśli chodzi o łagodność , zbieranie pyłku , rojliwośc, miodność tych pszczół.
Odnośnie miodności:
Miodu wiosennego moje najsilniejsze BF natargały 45kg, słabsze rodziny 30kg - to są dane z tego sezonu.

avico

Post autor: avico »

To nieuczciwe pisać o wydajności bez porównania z innymi pszczołami.

Zatem proszę o wypowiedzi jak wysokie zbiory osiągnięto u krainek i innych niż te BF.

Awatar użytkownika
adriannos
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 228
Rejestracja: 2009-08-17, 13:26
Lokalizacja: Dolnośląskie

Post autor: adriannos »

To ile pszczoły przyniosą jest rzeczą względną. Zależy nie tylko od samej pszczoły, lecz i od wiedzy i umiejętności pszczelarza, a dodatkowo od występującego pożytku i jego nasilenia. Wśród każdej rasy i linii pszczół oraz ich hybryd są rodzinki lepsze i gorsze (strzały w dziesiątkę i niewypały). Dodatkowo rozwuj rodzin w czasie sezonu, zimowla i wyjście ich po zimowli ma tu znaczenie. Siła rodziny, ilość zbieraczek, czerwiu karmicielek, choroby, utrzymanie rodziny na pograniczu stanu rojowego też.
Dużo zależy od pszczół, ale wiedza też się liczy i to nie mniej niż same pszczoły.
Przykład amator i doświadczony pszczelarz. Jeden weźmie dajmy na to 10 słoików z ula, a drugi tak poprowadzi rodzinkę, że weźmie 30 słoików.
Do tego jeszcze miejsce gdzie jesteś. Pszczoły u mnie np mogą być znakomitą rewelacją, a 20, 30 km dalej mogą być niewypałem, który nawet nie przetrwa zimowli.
„Mała jest pszczoła wśród latających stworzeń, lecz owoc jej ma pierwszeństwo pośród słodyczy.” (Syr 11, 3)

kosto1988
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 59
Rejestracja: 2012-02-07, 22:04
Lokalizacja: Świętokrzyskie

Post autor: kosto1988 »

adrianos masz racje

Bf jest nawet dobrom pszczołom mam niom od 9 lat czyli od początku mojej przygody z pszczołami chociaż obecnie jest on u mnie dość pożądnie uszlachetniony moim zdaniem jest to pszczoła godna polecenia na intensywne i dugotrwałe pożytki :706:

avico

Post autor: avico »

kosto1988 pisze:adrianos masz racje

Bf jest nawet dobrom pszczołom mam niom od 9 lat czyli od początku mojej przygody z pszczołami chociaż obecnie jest on u mnie dość pożądnie uszlachetniony moim zdaniem jest to pszczoła godna polecenia na intensywne i dugotrwałe pożytki :706:

Co masz na myśli pisząc o tym uszlachetnieniu?

Opisz szczegółowo dlaczego polecasz. Jakie miałeś inne pszczoły, że nie są warte polecenia. Jakie masz pożytki, ile miodu zbierasz, jaki masz typ ula i rodzaj gospodarki, ile miodobrań, czym karmisz i ile syropu dajesz na zimę. Jak silne rodziny zimujesz. Jaki masz zimowy osyp.

Takie ogólnikowe stwierdzenie niczego nie wnosi.

kosto1988
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 59
Rejestracja: 2012-02-07, 22:04
Lokalizacja: Świętokrzyskie

Post autor: kosto1988 »

Kiedyś już wam opowiadam o tym iż jestem zapalonym hodowcom Minnesoty K93,Starlaina i paru innych mieszańców na bazie włoszek. Pożytki mam nawet nie najgorsze ponieważ do mojej rodziny należy dość dużo ziemi na której uprawiamy rośliny na nasiona wiec potrzebuje dużą ilość zapylaczy. Gospodaruje na korpusowych typu wielkop. i lang. oraz mam pare WZ

TomekMiodek
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 43
Rejestracja: 2010-12-27, 22:11
Lokalizacja: Benice
Kontakt:

Post autor: TomekMiodek »

avico pisze:To nieuczciwe pisać o wydajności bez porównania z innymi pszczołami.

Zatem proszę o wypowiedzi jak wysokie zbiory osiągnięto u krainek i innych niż te BF.
Nieuczciwe, to pisać o pszczole której się nie ma.

Mam krainki i to rożne, ale w miodności nie przegoniły BF - szkoda.

avico

Post autor: avico »

Chyba sutki ciebie pieką, że takie dyrdymały piszesz.

Nie mam buc-chwasta i się o nim nie wypowiadam. Proszę za to o wiarygodne wypowiedzi.

Ty się unosisz i atakujesz.
To tak, jak jeden lubi blondynki, a drugi szatynki.
Do owego lubienia można coś dołożyć.

Kiedy zapytamy, czym jest ów buc-chwast? To dowiemy się, że to krzyżówka kilku ras i linii. Za każdym razem inna i niepowtarzalna.
Jak się trafi dobrze, to będą efekty, a jak źle, to będzie g....o.

TomekMiodek
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 43
Rejestracja: 2010-12-27, 22:11
Lokalizacja: Benice
Kontakt:

Post autor: TomekMiodek »

avico pisze: Proszę za to o wiarygodne wypowiedzi.

Wczoraj sprawdzałem rodziny, odnośnie miodu lipowego, i u BF jest sporo więcej - wcale mnie to nie zdziwiło.

Mam krainki i tez je lubię, ale w sprawie miodu, w moim terenie BF jest wydajniejszy.

I tylko tyle.

eryk.klemens
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 282
Rejestracja: 2009-09-28, 16:03
Kontakt:

Post autor: eryk.klemens »

Buc Chwast – bardzo trafne określenie.
Ostatnio zmieniony 2018-10-26, 15:17 przez eryk.klemens, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
adriannos
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 228
Rejestracja: 2009-08-17, 13:26
Lokalizacja: Dolnośląskie

Post autor: adriannos »

W Polsce jest wolny rynek. Każdy ma prawo trzymać takie pszczoły, jakie uzna za stosowne. Jeśli ktoś chce mieć BF, to nie można mu tego odmówić/zabronić. W przypadku hodowli matek skazani jesteśmy na inseminację w celu zachowania czysości ras. A do tego trzeba przyżądów. Lub też możemy hodować własne "regionalne" BF, bo matki i tak się unasiennią z tym, co akurat jest w powietrzu. Problemu osobiście nie widzę w zakupie użytkowych inseminowanych od hodowców, o ile oczywiście ktoś takie chce, bo nie wszystkim one odpowiadają, z różnych względów. Osobiście jednak uznaję naturalne unasienianie się ich (mat zakupiony oczywiście).Ważniejsze jest, by mieć wiedzę, by ze wszystkim móc sobie poradzić. Żyć trzeba dalej i iść na przód.
„Mała jest pszczoła wśród latających stworzeń, lecz owoc jej ma pierwszeństwo pośród słodyczy.” (Syr 11, 3)

avico

Post autor: avico »

Spiskowa teoria:

zlikwidowano pasieki reprodukcyjne, aby nieliczni podzielili się milionami (tak, milionami) z programów krzyżowniczych.
Kiedy do tortu przysiadło się kolejne liczne głodne pyski, to mający myślące "kepełe" postanowili zarobić inaczej.
Sprowadzać "buc-chwasty" i promować ten chwast.
Kiedy zaczną się kłopoty ze złośliwymi pszczołami "pojawią się dobrodzieje" sprzedający matki unasienione (na wyspach). Nam za wysoką cenę, a kupowane po kilka € w hurcie.
Już są sprowadzane matki użytkowe po zawyżonej cenie.

michalp
Stukacz
Stukacz
Posty: 74
Rejestracja: 2011-11-22, 19:56
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: michalp »

Ciekawi mnie ta wasza gadka o tym jaki to BF zły u mnie w pasiece sa w czołówce, mam je kilka lat po matkach z Dani tez i do kilku pokolen nie sa nad wyraz agresywne to sa po prostu bujdy, poza tym który hodowca da mi gwarancje ze w trzecim pokoleniu jego pszczoła jest łagodna, co do miodnosci przy porównaniu rodziny o podobnej sile w tym roku tylko hetmanka dotrzymała kroku BF w zeszłym niestety zadna nie miała szans. odezwa sie teraz przeciwnicy BF ale i tu do Avico na twojej stronie czytałem tekst ze to co Niemiec wymysli niech Polak nie poprawia a nie wiem czy wiesz ze BF wyhodował Niemiec tyle ze w Angli. to tyle z mojej strony, zobaczycie ze jeszcze kilka lat i 80 procent w naszych pasiekach bedzie BF kiedys był u mnie pszczelarz który tez osłuchał sie o Bf i wypowiadał sie o tym dosc odwaznie jak zobaczył moje rodzinki i ich siłe to kilka minut nic nie mówił a jak mu zaproponowałem ze dam mu dwie matki bo mam za duzo to jakos z usmiechem wzioł

avico

Post autor: avico »

BF powstał jako konieczność w wyniku zagłady rodzin wskutek choroby pasożytniczej.
Później przestał mieć cokolwiek wspólnego z pierwowzorem i celem jego powstania.

Twoja wypowiedź dowodzi braku lub niekompletnej wiedzy na temat zagrożeń jakie niesie BF.

Nie chodzi o jego złośliwość, czy matek po nim.

To matki innych ras unasienione bastardami z dolewem krwi BF staja się przysłowiowymi piraniami.

Skoro BF jest znany od dawna, to czemu ostatnio stał się nagle modny? Tak samo jak nagle modne stały się tatuaże.

Pisanie o bycie w czołówce niczego nie wyjaśnia, bo może to oznaczać 1 kg miodu więcej, albo więcej w obliczu słabej krainki.

Przywoływanie moich słów o jakości niemieckiej myśli jest nieuczciwe, bo przecież nie masz naukowych i statystycznych dowodów. Jak wspomniałem - BF powstał z innych przyczyn i cel został osiągnięty.

Proszę o powrót do tematu za kilka lat.

Przecież TIR-ówki choć są nosicielami wszystkich chorób świata mają swoich klientów i na tej podstawie nie można twierdzić, że są w czołówce kobiecej erotyki.
Skoro one znajdują nabywców, to i BF również.
Jeżeli spragniona TIR-ówka zaproponuje usługę gratis, to też niejeden z uśmiechem weźmie.

Twój i mój przykład niczego nie dowodzą. Świadczą jedynie o jednostkowych epizodach.

michalp
Stukacz
Stukacz
Posty: 74
Rejestracja: 2011-11-22, 19:56
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: michalp »

w czołówce czyli maja 30% wiecej miodu na pozytku, czy uzłosliwiaja inne matki w okolicy jakos nikt nie narzeka na to ze zasmiecam BF moja okolice a wrecz przeciwnie jeden z moich sasiadów jakis km odemnie kiedys przy rozmowie przyznał ze teraz to pszczoły jakies mniej agresywne, a matki nie wymienił nigdy, choc i to mozna podwazyc bo w okolicy wielu sprowadza matki i pogłowie sie zmieniło w tej chwili na 50 uli które mam w 30kilku mam BF to swiadczy ze jednak na tej pszczole pracuje mi sie lepiej, jeszcze jedno do zaczynajacych z ta pszczoła ma być od HODOWCY, nie jakiegos gamonia i taka ma swoja cene, I jeszcze jedno na BF gospodarowałem juz 18 lat temu mieszkajac w Norwegii i tam ludzie nadal ja maja i nadal sobie chwalą . To tyle, a w sumie, nie bo według mnie kazda pszczoła jest dobra jak jest dobra, trafiły mi sie krainki które biły na głowe reszte ale takich matek jest u nas naprawde mało i od naprawde mało hodowców, wiekszosc to kaszaniarze zeby sprzedac kilka tysiecy matek a jakie to mało wazne dlatego wole zapłacic kilkaset euro i miec pewnosc ze pszczołe mam wyselekcjonowaną a nie po prostu matke z czegokolwiek. I za to cenie Niemców jak u niego kupisz pszczołe to masz pewnosc ze jest dobra a u nas łud szczescia

ODPOWIEDZ