Metody zbierania **KITU PSZCZELEGO**

Moderator: krzysglo

jaras
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 15
Rejestracja: 2007-02-23, 18:50
Lokalizacja: Trójmiasto

Metody zbierania **KITU PSZCZELEGO**

Post autor: jaras »

Witam


Proszę o rozwinięcie tematu pozyskiwania kitu. :)

Chodzi mi o metody jak najprostsze i zarazem jak naj wyższej jakości produkt.

Że sobie można zdrapać z boków ula czy krawędzi ramek to oczywiste, ale o metody takie jakie można stosować w zwykłych ulach - proste i skuteczne...

:)

henrmiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 520
Rejestracja: 2005-12-21, 16:21
Lokalizacja: Wieluń

Post autor: henrmiko »

Pozyskiwanie propolisu przy pomocy powałki wykonanej z lister drewnianych pasujących do górnego korpusu ula, takiego jaki posiadamy, obciągniętej kawałkiem z siatkowanego worka polipropylenowego o drobniutkich oczkach.
W pełni sezonu pszczelarskiego, bezpośrednio na ramki a pod poduszkę wkładamy tą powałkę i po zakitowaniu tego kawałka siatkowanego worka, zamieniamy całą konstrukcję powałki na nową a kawałek worka zakitowanego bez listew drewnianych, wkładamy do zamrażarki i po dobrym ochłodzeniu - /zamrożeniu/ wykruszamy propolis, następnie ponownie naciągając worek na powałkę z listew drewnianych i powtarzamy czynności wyżej opisane
Z pszczelarskim pozdrowieniem - Henryk!

a-d
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 46
Rejestracja: 2006-11-19, 18:07
Lokalizacja: lubuskie

Post autor: a-d »

Jak masz w powałce pajączki, to właśnie przy ich pomocy poławiasz propolis.
a-d

henrmiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 520
Rejestracja: 2005-12-21, 16:21
Lokalizacja: Wieluń

Post autor: henrmiko »

Tak jak Kolega „a-d” napisał. Odpowiednia wkładka z odpowiednią krateczką lub innego kształtu wąskimi szparami pasująca do otworów występujących w oryginalnej powałce, szczególnie w ulach styropianowych i z poliuretanu, ale nie tylko - spełnia rolę poławiacza propolisu. Ja podałem bardziej prymitywny sposób, ale możliwy do samodzielnego wykonania przez pszczelarza nie korzystającego z oryginalnych tego typu urządzeń.
Z pszczelarskim pozdrowieniem - Henryk!

jaras
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 15
Rejestracja: 2007-02-23, 18:50
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: jaras »

Witam

Super o takie rozwiązania mi chodzi - proste i skuteczne.

Bo mało jaki pszczelarz ma w swojej pasiece wszystkie ule identyczne. Zazwyczaj jest tak, jak sam sobie ula nie zrobisz to masz zbieraninę - niby Wielkopolski ale w wersji p.Kazia... :)


Sposób nr 1 - HENRMIKO
Z części gniazdowej, lub nadstawkowej wyciągamy wszystkie beleczki (odstępniki) i na górę ramek kładziemy materiał naciągnięty na ramie drewnianej i czekamy na zakitowanie. Po paru dniach demontujemy całość i materiał z kitem wkładamy do zamrażalki celem łatwiejszego wykruszenia propolisu.

Henrimko - podaj przykład owego materiału z oczkami ?


Sposób nr 2
Ja ostatnio zakupiłem w sklepie beleczki odstępnikowe drewniane, ale składające się z dwóch cienkich listewek i pomiędzy nie zamontowane na druciku małe trzy klocki co powoduje że listeweczki tworzą szparkę ok 3-4mm na wypełnienie propolisem.
Dalej to już tylko zamrażalka...


pozdrawiam
:)

BoCiAnK
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 379
Rejestracja: 2006-02-18, 14:54
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Kontakt:

Post autor: BoCiAnK »

jaras pisze:Witam

Sposób nr 2
Ja ostatnio zakupiłem w sklepie beleczki odstępnikowe drewniane, ale składające się z dwóch cienkich listewek i pomiędzy nie zamontowane na druciku małe trzy klocki co powoduje że listeweczki tworzą szparkę ok 3-4mm na wypełnienie propolisem.
Dalej to już tylko zamrażalka...


Tak przyjacielu tylko wiec jedno jak za często im zamienisz na nowe lub oczyśćisz to zamiast zakitować kitem (propolisem ) to je zawoskują a to nie kit

a-d
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 46
Rejestracja: 2006-11-19, 18:07
Lokalizacja: lubuskie

Post autor: a-d »

jaras pisze:Witam

Z części gniazdowej, lub nadstawkowej wyciągamy wszystkie beleczki (odstępniki) i na górę ramek kładziemy materiał naciągnięty na ramie drewnianej i czekamy na zakitowanie. Po paru dniach demontujemy całość i materiał z kitem wkładamy do zamrażalki celem łatwiejszego wykruszenia propolisu.


kolego,to nie tak szybko. Przez kilka dni pszczoły nie zakitują Tobie poławiacza. Zależy to od rodziny,pory roku, pogody, a może trwać niekiedy kilka tygodni. Gdyby tak było to każdy poławiałby propolis zamias zbierać miód. Pamiętaj też, że intensywne zbiory propolisu czy pyłku zawsze są kosztem obniżonych zbiorów miodu.
a-d

henrmiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 520
Rejestracja: 2005-12-21, 16:21
Lokalizacja: Wieluń

Post autor: henrmiko »

Tak jak napisałem jest to kawałek materiału z siatkowanego worka polipropylenowego o drobniutkich oczkach. Takie worki, z których pozyskuję ten materiał kupuję na targowisku, są one sprzedawane rolnikom na zborze i inne produkty. Aby propolis miał należyte właściwości jego ilość musi być ograniczona, bo przy nadmiernym pozyskaniu zwiększy się ilość jego zanieczyszczenia woskiem i nie tylko.
Z pszczelarskim pozdrowieniem - Henryk!

jaras
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 15
Rejestracja: 2007-02-23, 18:50
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: jaras »

Zdaje sobie sprawę, że kit jest wytworem specyficznym i jest jego tyle co jest...
Cena sama mówi ile należy zapracować na niego "pszczoły i pszczelarz".

Mam jedne rodziny które kitują jak szalone a inne to prawie nic i to jest chyba cały myk... :wink:




pozdrawiam
:)

henrmiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 520
Rejestracja: 2005-12-21, 16:21
Lokalizacja: Wieluń

Post autor: henrmiko »

Aktywny propolis, czyli mający duże właściwości antybiotyku i regenerujące w/g erof. Stojko = to tylko ten świeży i zbierane w niewielkich ilościsch z danej rodziny pszczelej.
Z pszczelarskim pozdrowieniem - Henryk!

EmilM
Stukacz
Stukacz
Posty: 67
Rejestracja: 2004-11-09, 19:07
Lokalizacja: Olkusz
Kontakt:

Post autor: EmilM »

Do kol ,,Jaras" - płótno polipropylenowe z którego szyte są worki nie bardzo nadaje się na powałki - do poławiania propolisu. po prostu jest zbyt cienkie i jest dziurawione przez pszczoły. Mam doświadczenie w tym temacie bo takie stosowałem. W ,,Pszczelarstwie" nr 10/2005 str 23 podaje kol Jaroń -,, avico '' symbol grubszego płótna -cytuje - ,,symbol handlowy PN 30F.92 UV i gramaturze 194 g/m kwadratowy cena 2zł / m kwadratowy" Jest ono o grubszych nitkach w splocie. Można go kupić w marketach ze sprzętem budowlanym. Jest ono często stosowane przez budowlańców jako osłona rusztowań stojących przy budynkach jako zabezpieczenie przed spadającymi przedmiotami. Pocięte takie płótno na odpowiedni wymiar do ula proponuje na brzegach obkleić przylepcem (plastrem) lekarskim aby się nie snuło.

BoCiAnK
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 379
Rejestracja: 2006-02-18, 14:54
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Kontakt:

Post autor: BoCiAnK »

Można to płótno okleić ale też mozna nad świeczką przytopić czy małym palnikiem nad kuchenką zdaje idealnie egzamin jako płótno powałkowe

jaras
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 15
Rejestracja: 2007-02-23, 18:50
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: jaras »

Dosłownie wczoraj
Patrząc na mojego 2-letniego synka, który bawił się dosłownie wszystkim co miał pod ręką...
Zobaczyłem jak nosi na głowie takie podkłady ozdobno zabezpieczające ławę i pomyślałem że to może być świetne do "kitu".

Opis tego czegoś:
Są to maty ozdobno zabezpieczające na ławy (pod talerze itp). Kupuje się je chyba w każdym sklepie z bajerami do domu - kobiety wiedzą zawsze IKEA itp, :smile:
Koszt takiej maty to ok 10zł, ale najciekawsze to jest jej wygląd.
Maty mają różne wymiary, ale nawet najmniejsza wystarczy na ul.
Wykonane są ze splecionych ze sobą patyczków //drewno// (grubości zapałki, ale okrągłych) i splecionych razem 4-5cioma rzędami dratwy (solidnie). Odstępy od poszczególnych patyczków mają po 2-3mm (idealnie). Całość można zwijać w rulonik i jest cacy :)
Taką matę można dowolnie rozwijać na górę ramek bez jakichkolwiek dodatkowych zabiegów, jest bardzo sztywna ale się pięknie zwija - więc zamontowanie i zdemontowanie jest dziecinnie proste.
Kolory tych mat są różne: jasne, ciemne itp

Co jak co, ale to może być to czego szukałem i dziecko mi to pokazało... :wink:

Ja to wypróbuje z pewnością :D

henrmiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 520
Rejestracja: 2005-12-21, 16:21
Lokalizacja: Wieluń

Post autor: henrmiko »

Pisząc o kawałku materiału z siatkowanego worka polipropylenowego o drobniutkich oczkach na worki na zborze, to nie to cieniutkie co się używa na worki na ziemniaki. Ale materiał o symbolu handlowym PN 30F.92 UV i gramaturze 194 g/m kwadratowy, o którym pisze Kolega „EmilM” może jest materiałem lepszym. Nie mam takiego doświadczenia, nie używałem takiego.
Z pszczelarskim pozdrowieniem - Henryk!

BoCiAnK
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 379
Rejestracja: 2006-02-18, 14:54
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Kontakt:

Post autor: BoCiAnK »

KOledzy jeżeli tak wam zależy na pozyskiwaniu kitu to najlepszym do tego celu jest siatka
plastykowa --taką siateczke kupicie w kazdym sklepie ogrodniczym służy ona do owijania drzewek na zimę przeciw zajacom metr tej siatki to koszt bodaj 3,50 za metr kw.. taką sietke przycina sie na miare korpusu robi sie ramko z 1cm listewk i zakłada sie siatle aby pszczoły miały dostęp pod siatke i wkada sie do ula po zakitowaniu siatke zciąga sie z ramki zwija w rulon i do zamrażarki poczym nad pudełkiem rozwijając propolis odpryskuje z siatki ;;;mozna też włozyć na płask a po zmrożeniu zwijać w rulon też odpryśnie najlepsze do tego celu są pszczoły Kaułkazki ,,bo krainki po drugim razie zamiast zakitować to zawoskują :D

Zablokowany