Metody zbierania **KITU PSZCZELEGO**

Moderator: krzysglo

henrmiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 520
Rejestracja: 2005-12-21, 16:21
Lokalizacja: Wieluń

Post autor: henrmiko »

Myślę, że materiały zaproponowane przez Kolegów BoCiAnK i jaras są chyba najlepsze, ale pamiętać należy, że nadmierne zmuszanie pszczół do kitowania powoduje, że propolis tak pozyskany będzie miernej wartości.
Z pszczelarskim pozdrowieniem - Henryk!

a-d
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 46
Rejestracja: 2006-11-19, 18:07
Lokalizacja: lubuskie

Post autor: a-d »

A siatka używana na steropian do elewacji domów(wtapiana w klej) nie nadawałaby sie?
a-d

henrmiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 520
Rejestracja: 2005-12-21, 16:21
Lokalizacja: Wieluń

Post autor: henrmiko »

Proponuję wszystkim zainteresowanym aby w sezonie letnim zastosować różne materiały i po własnych doświadczeniach najlepsze wyniki zaprezentować na forum. Będziemy wtedy mieli ogólny pogląd na poruszony temat i wybierzemy ten najlepszy. Ciekawe czy będzie to opinia jednomyślna?
Z pszczelarskim pozdrowieniem - Henryk!

a-d
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 46
Rejestracja: 2006-11-19, 18:07
Lokalizacja: lubuskie

Post autor: a-d »

jaras pisze:Dosłownie wczoraj
Patrząc na mojego 2-letniego synka, który bawił się dosłownie wszystkim co miał pod ręką...
Zobaczyłem jak nosi na głowie takie podkłady ozdobno zabezpieczające ławę i pomyślałem że to może być świetne do "kitu".

Opis tego czegoś:
Są to maty ozdobno zabezpieczające na ławy (pod talerze itp). Kupuje się je chyba w każdym sklepie z bajerami do domu - kobiety wiedzą zawsze IKEA itp, :smile:
Koszt takiej maty to ok 10zł, ale najciekawsze to jest jej wygląd.
Maty mają różne wymiary, ale nawet najmniejsza wystarczy na ul.
Wykonane są ze splecionych ze sobą patyczków //drewno// (grubości zapałki, ale okrągłych) i splecionych razem 4-5cioma rzędami dratwy (solidnie). Odstępy od poszczególnych patyczków mają po 2-3mm (idealnie). Całość można zwijać w rulonik i jest cacy :)
Taką matę można dowolnie rozwijać na górę ramek bez jakichkolwiek dodatkowych zabiegów, jest bardzo sztywna ale się pięknie zwija - więc zamontowanie i zdemontowanie jest dziecinnie proste.
Kolory tych mat są różne: jasne, ciemne itp

Co jak co, ale to może być to czego szukałem i dziecko mi to pokazało... :wink:

Ja to wypróbuje z pewnością :D

A pomyślałeś nad tym jak ten kit z tej maty wyjmiesz? Bo je widze tylko jeden sposób-przez zamrożenie całości. A wtedy przypuszczam,że te patyczki drewniane z tej maty będą pękać i mata będzie jednorazowego użytku. Najlepszym materiałem do poławiania i następnie mrożenia celem wykruszenia wydaje się plastik
a-d

BoCiAnK
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 379
Rejestracja: 2006-02-18, 14:54
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Kontakt:

Post autor: BoCiAnK »

a-d pisze:A siatka używana na steropian do elewacji domów(wtapiana w klej) nie nadawałaby sie?
Probowałem z tą siatką i przykro mi ale mi się nie udało czemu ?;;za szybko moje pszczółki ją przegryzały i wchodziły pod daszek ,a pozatym kit nie chciał odskakiwać bo pszczoły te siadke nadgryzając strzepiły i myła taka omszona mechata

koga

Post autor: koga »

Panowie a te wszystkie wasze wynalazki to mają atest na kontakt z żywnością. Wydaje mi się, że trzy czwarte z nich to zatruje ten kit
Ostatnio zmieniony 2007-03-01, 18:45 przez koga, łącznie zmieniany 1 raz.

henrmiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 520
Rejestracja: 2005-12-21, 16:21
Lokalizacja: Wieluń

Post autor: henrmiko »

Ma Kolega racje. Proponowany przeze mnie materiał na worki na zborze atest na kontakt z żywnością posiada, ale czy w kontakcie z propolisem jest materiałem właściwym do jego pozyskania i nie będzie powodował jakiś ujemnych jego skutków, nie umiem odpowiedzieć, chociaż dla własnych celów ten materiał stosowałem przez ostatnie 2 lata, żadnych zmian wyglądu materiału nie zauważyłem. Propolis osobiście na własne potrzeby używałem, z pozytywnymi skutkami, ale to nie znaczy, że przeprowadzałem badania laboratoryjne. Dlatego nikogo nie namawiam, żeby szedł w moje ślady. Jest to mój sposób pozyskania propolisu na własne potrzeby. Odnośnie innych materiałów, nie mam żadnego doświadczenia
Z pszczelarskim pozdrowieniem - Henryk!

EmilM
Stukacz
Stukacz
Posty: 67
Rejestracja: 2004-11-09, 19:07
Lokalizacja: Olkusz
Kontakt:

Post autor: EmilM »

Panowie nie ulepszajcie za wszelką cenę. Siatka stosowana przy ociepleniach styropianem to siatka z włókien szklanych. Wybitnie nie nadaje się do ula, a już szczególnie do kontaktu z żywnością.

jaras
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 15
Rejestracja: 2007-02-23, 18:50
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: jaras »

Witam

Odp: dla kolegi "a-d"
"Tak samo jak z siatki czy płótna zamierzam pozyskać kit - zamrażalka. Patyczki są na tyle solidne że nie ma mowy o ich uszkodzeniu, tym bardziej że kit sam odskakuje po zmrożeniu."


Odp:dla kolegi "koga"
A ule, kwiaty, ramki, węza, pszczoły, pokost, mają atest na kontakt z żywnością... :)
Zapewne wg atestów to zbieranie pyłku powinno się odbywać tylko w laboratorium a nie w skrzyneczkach z drewna... :)
Uważam, że przesadzasz z tymi atestami - obecne pszczelarstwo jest i tak już sterylne. Jak jest wszystko czyste to i wszelkie produkty z pasieki są dobrej jakości.


==============================================
Bardzo dobry i tani pomysł ma kolega BoCiAnK - warto wypróbować w nadchodzącym sezonie. :)




:)

koga

Post autor: koga »

Tak naprawdę to pal sześć te atesty, ale po co te wynalazki. Pajączki zakrywające otwory w powałce służą właśnie do poławiania kitu. Kosztują grosze, są higieniczne, po wymrożeniu kit łatwo odpada. Można je stosować w styropianach, poliuretanach i ulach drewnianych. Powałkę można kupić jako oddzielny element albo zrobić sobie z kawałka sklejki

henrmiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 520
Rejestracja: 2005-12-21, 16:21
Lokalizacja: Wieluń

Post autor: henrmiko »

Tak to wszystko prawda. Ale mam pytanie czy Kolega nie widzi różnicy między wielkością pajęczaka a wielkością materiału, jaki opisałem oraz kosztu wykonania powałki i kosztu wykonania tego b. prymitywnego urządzenia do wykonania, którego wystarczą 4 listewki drewniane. Czyli b mały koszt i prymitywizm, ale duża powierzchnia poławiacza w porównaniu do zakupionej, powałki lub wykonanie jej we własnym zakresie przy użyciu przynajmniej dobrej wyrzynarki i kilku pajęczaków i dużo mniejszej powierzchni poławiacza. Analizę kosztów obu urządzeń pozostawiam czytającym
Z pszczelarskim pozdrowieniem - Henryk!

koga

Post autor: koga »

Duża powierzchnia poławiania = dużo kitu = do kitu.
A jak ule stoją blisko asfaltu to przy intensywnym odbieraniu kitu przyniosą też trochę asfaltu

henrmiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 520
Rejestracja: 2005-12-21, 16:21
Lokalizacja: Wieluń

Post autor: henrmiko »

Dlatego wyraźnie wcześniej napisałem „Aktywny propolis, czyli mający duże właściwości antybiotyku i regenerujące w/g prof. Stojko = to tylko ten świeży i zbierane w niewielkich ilościach z danej rodziny pszczelej.” Na jego jakość ma wpływ nie tyle wielkość poławiacza ale szczególnie jego częstotliwość opróżniania z danej rodziny pszczelej, okres pozyskiwania oraz miejsce usytuowania pasieki.
Z pszczelarskim pozdrowieniem - Henryk!

Zablokowany