Lód w ulu.

Moderator: krzysglo

edwin
Stukacz
Stukacz
Posty: 72
Rejestracja: 2009-06-18, 18:50
Lokalizacja: opole

Lód w ulu.

Post autor: edwin »

Szczęść Boże! Dziś w południe przy 0°C i jasnym słońcu zdjąłem po kolei daszki, ocieplenie górne aż do folii przezroczystej leżącej na ramkach. W jednej rodzinie w rogach pd folią był lód a w środku w kilku ścieżkach baraszkowały pszczoły. Spoko! Gdy słońce bardziej ogrzeje ścianki, lód się stopi, woda spłynie a w dennicy jest parę szpar, przez które woda wykapie. A gdy jeszcze cieplej będzie, matka zacznie sadzić i do kwitnięcia drzew owocowych pszczół jest tyle, że naniosą mi dość miodu, ile potrzebuję a bliźnim, pomagającym mi w tym i owym w domu daję zapłatę bożą i słoiczek miodu. Zawsze z radością przyjmują nie oglądając się za ćwiartką. Z Bogiem: Edwin
edwin

mily_marian
Stukacz Wymiatacz
Stukacz Wymiatacz
Posty: 1226
Rejestracja: 2007-12-01, 14:11

Post autor: mily_marian »

Przy takich mrozach jak były ostatnio to sie nie dziwmy ze na obrzeżach gniazda jest lód bo rodzina wydziela pare wodna a ta skrapla się pod powałką. Ja też zaglondałem do rodziny moim zdaniem najsłapszej na jesieni i też jest lód pod powałką pod folją a na scianach poza zatworem jest bardzo duzo szronu. Rodzina żyje i odycha to jest szron . A jak się ociepli to szron spłynie na denice. Pozdrawiam miły_marian

Pawełek
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 433
Rejestracja: 2009-01-06, 19:13
Lokalizacja: Białaczów. łodzkie

Post autor: Pawełek »

mily_marian pisze:Przy takich mrozach jak były ostatnio to sie nie dziwmy ze na obrzeżach gniazda jest lód bo rodzina wydziela pare wodna a ta skrapla się pod powałką. Ja też zaglondałem do rodziny moim zdaniem najsłapszej na jesieni i też jest lód pod powałką pod folją a na scianach poza zatworem jest bardzo duzo szronu. Rodzina żyje i odycha to jest szron . A jak się ociepli to szron spłynie na denice. Pozdrawiam miły_marian
zgadzam się, jeśli taką rodzinę coś jeszcze niepokoi to mogę być nawet wtedy sople, bo chwilowo rodzina zwiększa spożycie pokarmu a co za tym idzie ilość pary, i robią się sopelki na ramkach bo ta para osiadając i spływając niżej po prostu zamarza, ale to wszystko zniknie wraz z ociepleniem.
"bo pszczelarz jest dla pszczół, nie pszczoły dla pszczelarza"

https://plus.google.com/photos/10191835 ... 660/albums

sprzedam odkłady;
http://www.miesiecznik-pszczelarstwo.pl ... 4720#24720

Zachari
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 30
Rejestracja: 2011-01-11, 12:24
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Zachari »

Potwierdzam, u mnie także widać oszronienie nad powałką. Cóż ponoś nadchodzi ocieplenie, może w końcu wiosna przyjdzie.

ODPOWIEDZ