Grzaniec

Moderator: krzysglo

samogonnik

Grzaniec

Post autor: samogonnik »

Zimy nie ma, ale i tak rozgrzać się warto:

Grzaniec
Czerwone wino wytrawne
korzenie
miód 1 szklanka


Bierzesz wytrawne czerwone wino (dobra jest bycza krew) i dodajesz goździkow (dobra też jest przyprawa do piernika - inaczej korzenie). I grzejesz to to (bez gotowania). dodajesz miodu i mieszasz do rozpuszczenia. Przecedzasz i sączysz, jeżeli nie przeszkadzają ci zmetnienia powstałe z miodu, to nie otrujesz się nimi. Mozna dodać do tego wódki, wedle uznania i upodobania co do mocy. Najlepiej wrzucić goździki, imbir i cynamon. wtedy naprawdę rozgrzeje.

samogonnik

Likier "Miodówka"

Post autor: samogonnik »

Oddestylowałem całkiem fajny samogonik i coś z nim trzeba zrobić, bo to niekulturalnie coś takiego postawić na stół. Tym razem coś dla pań.


Likier "Miodówka"
1 l spirytusu,
500 ml wody,
50 dag miodu,
250 ml rumu,
5 dag kawy naturalnej

Miód zrumienić, wlać 250 ml wody, zagotować, zdjąć z ognia, połączyć z naparem z kawy naturalnej, rumem, spirytusem, przelać do butelek, zakorkować i pozostawić na 5-6 tygodni.
Następnie przelać przez lejek z wata do butelek, zakorkować.

Edku

Post autor: Edku »

Samogonnik napisał:coś dla pań.


Likier "Miodówka"
1 l spirytusu,
500 ml wody,
50 dag miodu,
250 ml rumu,
5 dag kawy naturalnej

Twoje Panie mają łby,że nie daj Boże-tak na szybko przeliczając to ten "likier" będzie miał ze 75% mocy urzędowej,Chyba że ten twój bimber ma 30 % vol.

tłumacz się !!!

aleksander
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 10
Rejestracja: 2004-12-07, 22:58
Lokalizacja: chodziez

Post autor: aleksander »

Samogonik czy ty masz gorzelnie czy pasieke ..Myśle że jedno i drugie,latem pszczoły zimą bimber ale tak trzymać ...Każdy jakoś sobie radzi,przepisy są extra...TAK DALEJ....... :wink:

Zablokowany