Dofinansowanie na otworzenie pasieki?

Moderator: krzysglo

Szerszen
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 9
Rejestracja: 2014-06-03, 18:23

Dofinansowanie na otworzenie pasieki?

Post autor: Szerszen »

Hejka. Słyszał ktoś coś na ten temat? Ja co prawda jestem nowy w miodowej rodzinie :) ale przymierzam się do rozkręcenia biznesu, a środków oczywiście brak. miałem kiedyś (kilka lat temu) możliwość uczestniczenia w Targach Pszczelarskich (Łęczyca) i tak się "nakręciłem" że raczej jest to tylko kwestią czasu. Powiedzcie (napiszcie) proszę od czego trzeba zacząć? Gdzie kupić pszczoły? Na jakie ule najlepiej postawić?

I wreszcie kwestia najważniejsza - można się gdzieś postarać o jakąś kasę na rozkręcenie biznesu? Dostałem się swego czasu na studia podyplomowe (tu) które w całości były refundowane przez jakiś urząd, i tam właśnie słyszałem o dotacjach na biznes. Czy w kwestii pasieki też coś takiego wchodzi w grę? ktoś wie?

mily_marian
Stukacz Wymiatacz
Stukacz Wymiatacz
Posty: 1226
Rejestracja: 2007-12-01, 14:11

Post autor: mily_marian »

W kwestji pasieki to wchodzi w gre ale jak bendziesz miał 15 rodzin pszczelich i to do zakupu sprzentu pszczelarskiego jak ule miodarka i iny sprzent ale dopłata tylko 40%. Radze kupic ze 2 do3 rodzin i pomału rozwijac biznes z pasieką. Miód sprzedawać i rozwijać pasiekie do 80 rodzin bo jak jest wiencej to sie płaci podatek. Pozdrawiam miły_marian

atlantum
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 56
Rejestracja: 2008-07-30, 18:13

Post autor: atlantum »

Za te wszystkie dotacje przyjdzie czas słono zapłacić.

spadziovy
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 7
Rejestracja: 2014-07-19, 13:36

Post autor: spadziovy »

Ja się właśnie staram o dofinansowanie, ale chodzi reklamę, a nie o samą pasiekę. A czy kasę dostanę, czy nie, to się zobaczy (nie wiem ile sie czeka). Pomyślałem, że mógłbym założyć stronę internetową, wizytówkę pasieki, może w przyszłości sprzedawać miody w internecie (wysyłkowo). No, ale na to wszystko potrzeba pieniążków, których niestety nie mam. Choć może sama strona internetowa to koszt nie taki wielki (http://www.nazwa.pl/strony-www/katalog-stron/ ) to jednak usługi informatyków drogie. Nawiasem mówiąc, czy ludzie będą przez internet chcieli zamawiać miody..? Ile mam znajomych, tyle opinii, aż się człowiek gubi. Może faktycznie nie, to jednak produkt specyficzny. Klient lubi zobaczyć, dokładnie obejrzeć słoiczek. Ciekaw jestem, co uważacie?

tsetse
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 14
Rejestracja: 2012-09-11, 13:12

Post autor: tsetse »

Myślę, że o wszelką pomoc warto się ubiegać, w sumie co macie do stracenia... A co do płacenia za dotacje, pewnie kiedyś będziemy musieli norlanie placić skladki, jak wszystkie inne (jak np. Niemcy) kraje w UE. No, ale nie widzę w tym nic zlego. Nie można ciągle tylko brać. Co do reklamy spadziowy, nie wiem czy sklep internetowy to dobra opcja, pewnie zależy od człowieka, teraz wszystko kupują w interecie...
Chociaż ja na dojeżdzie do pasieki postawiłem po prostu http://fabrykareklamy.pro/produkcja/materialy-pos-stojaki-reklamowe/ i nie narzekam. A i ludzie znajdują do mnie drogę.
Kto w ul dmuchnie, temu gęba spuchnie. :)

spadziovy
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 7
Rejestracja: 2014-07-19, 13:36

Post autor: spadziovy »

No to fakt, że tsetse, że strona internetowa to nie wszystko (chociaż bez niej, w dzisiejszych czasach ani rusz). Nie wiem jednak sam odnosnie tego bannera, u mnie jednak miałbym problem z powieszeniem tego gdzieś w sensownym miejscu (nie mieszkam w centrum miasta, to raczej peryferia, a i ruch jest raczej słaby w tym miejscu, pewnie w centrum to ma/miałoby sens, ale takie miejsce słono kosztuje zapewne [nie wiem, nawet nie sprawdzałem nawet, ale tak sobie wyobrażam]). Wpadłem jednak na inny pomysł i chyba jest całkiem niezły. Otóż okleję sobie samochód osobowy reklamą, coś na wzór tego: http://www.apla.eu/oferta/oznakowanie-z ... amochodow/ po pierwsze - będą mnie ludzie kojarzyć, a po drugie będą miał bezpłatne miejsce reklamowe, bo przecież samochód jest mój, prywatny.

ODPOWIEDZ