wycinanie czerwiu trutowego

Moderator: krzysglo

litmal1
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 30
Rejestracja: 2008-03-04, 22:37
Lokalizacja: JANóW LUBELSKI

wycinanie czerwiu trutowego

Post autor: litmal1 »

Koledzy, czy mógłby mi ktoś dokładnie wyjaśnić jak powinno wyglądać wycinianie czerwu trutowego? Czy wystarczające jest samo odsklepienie czerwiu i pozostawienie go w komórkach tak by pszczoły je oczyściły czy też konieczne jest usunięcie niewygryzionych trutni? Pytam bo chcę także w ten sposób, oprócz innych metod wpłynąć na zmniejszenie populacji waroa w ulach.
Lila

henrmiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 520
Rejestracja: 2005-12-21, 16:21
Lokalizacja: Wieluń

Re: wycinanie czerwiu trutowego

Post autor: henrmiko »

litmal1 pisze:Koledzy, czy mógłby mi ktoś dokładnie wyjaśnić jak powinno wyglądać wycinianie czerwu trutowego? Czy wystarczające jest samo odsklepienie czerwiu i pozostawienie go w komórkach tak by pszczoły je oczyściły czy też konieczne jest usunięcie niewygryzionych trutni? Pytam bo chcę także w ten sposób, oprócz innych metod wpłynąć na zmniejszenie populacji waroa w ulach.
Jeżeli chcemy aby niszczyć "warrozę" to koniecznym jest całkowite usunięcie larw trutowych z komórek. Bardzo dobrze jest to wykonywać przy pomocy widelca do odsklepiania plastrów z miodem. Przebijając mniej więcej w połowie komórki z zasklepionym czerwiem trutowym i podważając całość w kierunku do siebie, wyciągamy w załości larwy trutowe z zasklepem z plastra, niszcząc częsciowo troche i plaster. Inny sposób to całkowicie wycięcie plastra trutowego z zaskepionymi larwami i wrzucenie w całości do topiarki słonecznej.
Z pszczelarskim pozdrowieniem - Henryk!

mily_marian
Stukacz Wymiatacz
Stukacz Wymiatacz
Posty: 1226
Rejestracja: 2007-12-01, 14:11

Post autor: mily_marian »

Drogi litmal1 ja w ramce wielkopolskiej przedzielam w pionie 1/3 beleczką i wstawiam rameczkie trutową i po zasklepieniu czerwiu trutowego wypycham tą rameczkie i wstawiam nową. Tą rameczkie wystawiam na bok od pasieki i długim nożem ścinam zasklepiony czerw trutowy lubią śikorki kury ryby. Ale ja wyklupuje ten czerw trutowy i licze warozę Dwiem jaka jest sytuacja w rodzinie. Drogi Hendruku dlaczego tak długo milczałeś na tym forum zawsze czytałem twoje posty połuczające. Pozdrawiam miły_marian

litmal1
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 30
Rejestracja: 2008-03-04, 22:37
Lokalizacja: JANóW LUBELSKI

Post autor: litmal1 »

Miły Marianie, ale ja gospodaruję na ulach warszawskich zwykłych i nie wiem czy u mnie racjonalne byłoby dzielenie węzy w ramce na części i jej usuwanie, ale dziękuję za pomoc.
Lila

pszczelarz51
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 105
Rejestracja: 2006-09-18, 15:46
Lokalizacja: Murowana Goślina

Post autor: pszczelarz51 »

Moim skromnym zdaniem to tylko całkowite wycinanie czerwiu trutowego ogranicza inwazję warozy, natomiast odsklepiając czerw przyśpieszamy wyjście samic i składanie jaj czyli przyspieszamy rozwój warozy.Pozdrawiam .Pszczelarz51.

mily_marian
Stukacz Wymiatacz
Stukacz Wymiatacz
Posty: 1226
Rejestracja: 2007-12-01, 14:11

Post autor: mily_marian »

Drogi litmal1 jak niechcesz dzielić ramki na pół to wstaw pustą ramkie bez drutów. Ale ją przedziel w poziomie beleczką możesz ją podzielić nawey na 3 częsci. Jak pszczoły zabudują 1 czensć górną i matka zaczerwi na trutnie i pszczoły zasklepią to możesz tą 1 czensć wyżnonć i dać ptaszkom. A w 2 czenscipszczoła bendzie odciągać itak po koleji. Pozdrawiam miły_marian

litmal1
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 30
Rejestracja: 2008-03-04, 22:37
Lokalizacja: JANóW LUBELSKI

Post autor: litmal1 »

To co proponujesz Miły Marianie to chyba tzw. ramka pracy. Trochę czytałam na jej temat i chyba sie skuszę, by po jednej takiej ramce wstawić do każdego z moich uli. Ale proszę odpowiedz czy mimo ramki pracy pszczoły będą po bokach innych ramek budowac komórki trutowe i je zaczerwiać?
Lila

SKapiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 771
Rejestracja: 2006-12-05, 19:21
Lokalizacja: kraśnickie

Post autor: SKapiko »

W obecności ramki pracy pszczoły w znacznym stopniu ograniczają przebudowę komórek pszczelich na węzie po prostu mają gdzie się wyżyć.
Ciekawość to porad i błędów matka
Gwiazda nadziei gaśnie ostatnia
Pozdrawiam brać pszczelarską SKapiko

mily_marian
Stukacz Wymiatacz
Stukacz Wymiatacz
Posty: 1226
Rejestracja: 2007-12-01, 14:11

Post autor: mily_marian »

Otuż to pszczoła ma się wyżyć i silna rodzina może nawet wuchodować z 3000 trutni i jak te trutnie wytniesz to masz czysty obraz ile masz warozy. Zycze ci zebys nie znalaz ani jednej warozy. Ale jak nie bendziesz wycinał to nie bendziesz wiedział co masz w rodzinach. Pozdrawiam miły_marian

litmal1
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 30
Rejestracja: 2008-03-04, 22:37
Lokalizacja: JANóW LUBELSKI

Post autor: litmal1 »

Koledzy, dziękuje za wszystkie odpowiedzi, mam jeszcze jedno pytanie, gdzie powinna być umieszczona ramka pracy? - gospodaruję na ulach warszawskich zwykłych.
Lila

SKapiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 771
Rejestracja: 2006-12-05, 19:21
Lokalizacja: kraśnickie

Post autor: SKapiko »

To zależy w jakim celu chceż ją użyć jeśli będziesz walczyć z warrozą metodą naturalną to najlepiej na skraju gniazda tzn za kulą czerwiu a jeśli tylko po to by pszczoły miały gdzie się wyżyć to jako ostatnią lub przed ostatnią.
Ciekawość to porad i błędów matka
Gwiazda nadziei gaśnie ostatnia
Pozdrawiam brać pszczelarską SKapiko

Ptyś
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 106
Rejestracja: 2006-06-01, 21:46

Post autor: Ptyś »

wiara w to ze jak bedziecie wycinać waroa to będzie spokój jest bzdurna :P Sa jeszcze dzikie roje :idea: :D Ramka pracy to na stan obecny jedyny sensowny pomysł, gdyby jeszcze można było we wszystkich sklepach pszczelarskich kupić węzę trutową :?

henrmiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 520
Rejestracja: 2005-12-21, 16:21
Lokalizacja: Wieluń

Post autor: henrmiko »

Ptyś pisze:wiara w to ze jak bedziecie wycinać waroa to będzie spokój jest bzdurna :P Sa jeszcze dzikie roje :idea: :D Ramka pracy to na stan obecny jedyny sensowny pomysł, gdyby jeszcze można było we wszystkich sklepach pszczelarskich kupić węzę trutową :?
Szanowny Kolego, pisząc o wycinaniu czerwia trutowego po jego zasklepieniu w różny sposób, omawiamy jeden ze sposobów niszczenia częściowo warrozy. Ale nikt nie napisał, że to wyeliminuje ją całkowicie z pasieki i wprowadzi spokój. Dlatego nie rozumie Kolegi dlaczego i co w naszych wpisach nazywa "bzdurą"
Z pszczelarskim pozdrowieniem - Henryk!

marcin
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 43
Rejestracja: 2005-02-17, 13:17
Lokalizacja: Górale

Post autor: marcin »

Spokój by był wtedy jak by się udało nauczyć pszczoły żeby same usuwały roztocza z siebie bo to jest możliwe ale kiedy to nastąpi to nie wiadomo. Kiedyś w USA wyhodowano pszczoły odporne na zgnilca złośliwego ale przyszła wojna i wszystko zatracono i tyle dobrej pracy poszło na marne

Ptyś
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 106
Rejestracja: 2006-06-01, 21:46

Post autor: Ptyś »

No ale jest jeszcze buckfast linii Elgon- może być tak ze za jakiś czas będziecie buckfasty hodować :P a co do bzdurności to chodzi mi o to że co niektórzy opisują te metody jako super i nic nie wspominają że to jedynie półśrodki :idea: więc młodzi adepci sztuki pszczelarskiej sa niejako w błąd wprowadzani z marszu :? i o to mi chodziło tylko :D Jeśli ktoś sie poczuł osobiście tym dotknięty to przepraszam :oops:

ODPOWIEDZ