jak przetopić stare plastry i inne

Moderator: krzysglo

lukasz1905
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 33
Rejestracja: 2009-03-05, 20:24
Lokalizacja: pomorze

jak przetopić stare plastry i inne

Post autor: lukasz1905 »

j.w słyszałem ze można to zrobić w kotle z gorącą wodą ? a jak później usunąć zanieczyszczenia ? z góry dzięki .
początkujący

birkut

Post autor: birkut »

teraz juz troche pozno ale najlepszym wyjsciem jest topiarka słoneczna prosta i tania w kotle mozna tylko duzo wosku pozostaje w zboinach i to packanie sie oczywiscie garnek taki juz raczej tylko do wosku są jeszcze prasy tomera

mily_marian
Stukacz Wymiatacz
Stukacz Wymiatacz
Posty: 1226
Rejestracja: 2007-12-01, 14:11

Post autor: mily_marian »

Jak masz topiarkie słoneczno to jeszcze w sierpniu są słoneczne dni i mozesz kłasć wzystko scinki wosku odsllepiny ja daje całe ramki do topiarki słonecznej wosk się topi izarazem odkarzają się ramki. Ale jak niemasz topiarki słonecznej to kup tymera taka topiarka jest na prąd dolna spirala i górna mają 800W. Najlepiej do rajstopdamskich kładzie się woszczyzne i poprzez dokrencania sróbą mimosrodową dokrenca się aż wypłynie czysty wosk. Pozdrawiam miły_marian

Fred1
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 605
Rejestracja: 2008-02-09, 22:36

Post autor: Fred1 »

najlepsza jest topiarka elektryczna po prostu kręcisz iiwosk leci

birkut

Post autor: birkut »

i kasa z kieszeni jezeli jest do wytopienia wieksza ilosc plastrów

arekfreus
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 184
Rejestracja: 2008-06-25, 10:25

Post autor: arekfreus »

najlepiej jest w kotle, ale trzeba mieć prase żeby wycisnąć wosk ze zboin

lukasz1905
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 33
Rejestracja: 2009-03-05, 20:24
Lokalizacja: pomorze

Post autor: lukasz1905 »

dzięki za pomoc :)
początkujący

edwin
Stukacz
Stukacz
Posty: 72
Rejestracja: 2009-06-18, 18:50
Lokalizacja: opole

Post autor: edwin »

Rozpuść woskowiny w dostatecznie dużym garnku emailowym. Nie w w żelaznym, czy wiadrze ocynkowanym. bo metal zaczerni wosk. Pilnuj. by się nie zagotowało, bo ucieknie wszystko jak mleko. Zostaw na noc stać i stwardnąć. Na drugi dzień nalej zimnej wody i ściskając garnek, tyle każdy garnek da się ugiąć i wybierz stwardniałą masę. Zgarnij odpady z dołu a blok na nowo roztop, jak poprzednio. Nie gotuj długo, tylko tyle,aż się blok roztopi. Dłuższe gotowanie tylko emulguje wosk - t.zn. część wosku zmiesza się z wodą. Następnego dnia jest odpadów mniej. Te zaś zdrap. Powtarzaj to topienia i stwardnienie, aż na spodzie bloku wosku zostanie tylko cienka warstwa odpadu. Ten zdrap. Przy jednym roztopnieniu odsklepiaczem zgarnij zanieczyszczenia pływające. Nie wyciskuj w jakiś workach, nie masz bowiem takiej siły przy temperaturze ciekłego wosku. Bądź cierpliwy w kilkakrotnym roztopieniu. Będziesz miał piękny blok wosku przy najmniejszych stratach. Lepiej jednak pożyczyć od kolegi tomera. Topiłem w topiarce słonecznej. Zboiny roztopiłem w elektrycznej z naciskiem śrubowym. Miałem 1200 gram czystego wosku, i 1600 gram zboin. Niestety, przy dzisiejszych cenach wosku i węzy, my pszczelarze i nasze pszczoły dopłacamy. z Bogiem: Edwin
edwin

ODPOWIEDZ