Strona 1 z 3

Zima w pasiekach

: 2012-02-02, 17:10
autor: adriannos
Witam wszystkich

Jak tam zima u was? U mnie mroźno, w nocy grubo ponad -20, w dzień z resztą też nie lepiej. Dokonywał ktoś może "pukania" w ściany ulów, by sprawdzić czy podopieczne w domach? Ciekawe jak tam u nich z zapasami, po tak długiej jesieni?

: 2012-02-02, 18:32
autor: avico
Lepiej nie pukać w ule ale "pukać" panienki, bo pukając ule biedy można sobie napukać. Z panienkami również, ale jest to rozłożone w czasie.

: 2012-02-02, 19:51
autor: ALVIN
Ja nie musze pukać, wystarczy przyłożyć ucho do wylotka i je słychać jak sobie mruczą:)
Coś mi sie wydaje że są głodne, bo wcześniej tak głośno nie buczały.

: 2012-02-02, 20:28
autor: Marcinluter
Ludziska po kiego Czorta ;) chodzicie po pasiece w takie mrozy? gorąco Wam? Nie wolno chodzić po pasiece gdy jest mróz bo to niepokoi pszczółki i możemy sobie zrobić więcej roboty niż pożytku. Jak zrobi się ciepło tzn. +5*C to osłuchać można a nawet udrożnić wylotki :)

: 2012-02-02, 20:43
autor: waldek6530
A ja mam ocieplone tylko z góry, nie mam bocznych ociepleń. Podejrzewam, że mi pomarzną a boje się teraz grzebać, żeby im powkładać ocieplenia. Zapewniają mnie koledzy, że pszczoły mrozu się nie boja ale jak tu mrozi i w dzień i w nocy to chyba kiedyś przemarzną i padną bidulki z zimna.

: 2012-02-02, 21:25
autor: Marcinluter
waldek6530, ocieplenie to ja mam w pracowni a na ramkach tylko cienkie płótno . Nie bój się , pszczółki żyły miliony lat bez ociepleń i przetrwały.

: 2012-02-02, 22:13
autor: slawecki67
Marcinluter pisze:waldek6530, ocieplenie to ja mam w pracowni a na ramkach tylko cienkie płótno . Nie bój się , pszczółki żyły miliony lat bez ociepleń i przetrwały.
Pszczelarzy chcieliby żeby im rodziny przezimowały w 100% a nie "przetrwały" w 20% :598:
UPRzejmie pozdrawiam

: 2012-02-03, 11:40
autor: Fred1
Z tego co ja czytałem to w osiemnastym wieku zaczęto ule budować z deski i pszczoły na terenie obecnej Polski wyginęły całkowicie,dopiero Dzierzon od podstaw rozpoczął hodowlę w ulach ocieplanych.Wovke z podróży po Syberii pisał że Rosjanie zimują pszczoły w stebnikach,lub wykopach pokrytych igliwiem i śniegiem, a na forum od lat sprzeczka ,,ocieplać albo nie ocieplać,,a róbta co chceta,,i nie zawracajta d..y

: 2012-02-03, 12:02
autor: avico
Z tym Dzierzonem, to walnąłeś. On jedynie użył snozów (pierwowzór ramki), a ocieplenia były znane od dawna, choćby czytając b. stare książki pszczelarskie.

Nie znam encyklopedycznej wzmianki o wyginięciu pszczół wskutek uli z desek, bo i dziś powinny wyginąć, bo mamy pasieki w ulach jednościennych.

Wbrew pozorom, to jednak ule jednościenne górują nad ocieplanymi, ponieważ matki później zaczynają czerwienie i do tego czasu gniazdo nie wymaga intensywnego ogrzewania. Oczywiście, że rodzina musi być silna.

Gdyby prawdą była taka teza, to pszczoły nie mogłyby żyć w skalnych (nieocieplanych) szczelinach, czy choćby znane przypadki zasiedlenia odwróconego dnem starego blaszanego kubła z przeżyciem rodziny do wiosny.

Między nami, a Rosją i Syberią jest czasami różnica nawet 30 stopni C. Kiedy my narzekamy na kilkudniowe 20 stopniowe mrozy, tam i miesiąc potrafi być około 50 st, a w porywach i więcej.

: 2012-02-03, 12:26
autor: Fred1
Avico ja tej deski nie wymyśliłem, wspomnę sobie źródło napiszę, no a dlaczego w osiemnastym wieku na tych terenach wyginęły pszczoły,przecież t. zwani zaborcy nie tępili Polskich pszczół

: 2012-02-03, 14:03
autor: avico
Pszczelarze tak jak rybacy lubią wyolbrzymiać, a źródło chętnie poznam, bo z innych informacji nic takiego nie wynika.

: 2012-02-03, 16:06
autor: Fred1
Z tym Dzierzonem, to walnąłeś. On jedynie użył snozów (pierwowzór ramki),
Re
cytuję:Po upadku Rzymu wynalazek grecki,umożliwiający wyjmowanie z ula poszczególnych plastrów,poszedł na długie lata w zapomnienie.
Jak widać Dzierzon o tym pierwowzorze i ramkach tylko przypomniał-pewnie gdzieś to widział

: 2012-02-03, 16:27
autor: avico
Malusieńka prośba, jeżeli coś lub kogoś cytujemy, to podajemy źródło. Nie dlatego, że nie wierzymy w cytat, ale możemy znający tytuł, wydawnictwo, rok wydania i autora samemu wziąć tą pozycję w ręce.

: 2012-02-03, 20:50
autor: rostewit
adriannos pisze: Ciekawe jak tam u nich z zapasami, po tak długiej jesieni?
Nie mróz jest problemem dla naszych pszczół, ale czy pszczoły mają dostęp do pokarmu.
Jeszcze w połowie stycznia u mnie w większości uli powałki były ciepłe, z czego wnioskuję
że matki czerwiły. Teraz gdy przyszły mrozy, kłąb zatrzyma się na czerwiu, i pszczoły mogą
już nie "sięgnąć" do pokarmu. Obawiam się że sporo rodzin może paść. Karmy im nie żałowałem, ale przy tak ciepłej pogodzie ,dużo zjadły.
Na zachodzie Polski, pszczoły dobrze zimują w ulach z pojedynczej deski. U mnie w
styropianowych ulach, zimują już 3 sezon na dennicach wysokich osiatkowanych.
Załączam pozdrowienia.

: 2012-02-03, 23:28
autor: robotruten
To ja przesunę górną granicę jeszcze bardziej wstecz, na dłuugo przed St. Grecją
"W czasach starożytnych W Egipcie, już przed 3 - 4 tysiącami lat budowano ule. Zapisy o pszczołach znaleziono na papirusach i w grobowcach Faraonów. Egipcjanie wysoko cenili miód, używając go jako produkt spożywczy i leczniczy, ceniono również wosk pszczeli. Starożytni Asyryjczycy i Egipcjanie znali przeciwbakteryjne właściwości miodu, propolisu i wosku, bo produkty te wchodziły w skład mieszanek używanych do balsamowania zwłok. Podobno egipska królowa Kleopatra dla zachowania urody kąpała się w oślim mleku z dodatkiem miodu. Ule dzbanowe, wypalane z gliny często ustawiano w stosach na tratwach i wędrowano z nimi wzdłuż Nilu. Ten sposób hodowli pszczół nosi nazwę pasieki wędrownej i jest obecnie bardzo popularny", Źródło: gliniane tabliczki i hieroglify. Miłej lektury :690: Pozdrawiam