wiosenne ścieśnisnie rodzin

Moderator: krzysglo

krzys_675
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 63
Rejestracja: 2010-08-09, 11:49
Lokalizacja: mazowieckie - Serock

wiosenne ścieśnisnie rodzin

Post autor: krzys_675 »

Witam,
Mam dwie rodzinki zimowane na dwóch korpusach wielkopolskich po 8 ramek. Były to silne rodziny powstałe z połączenia rodziny z czerwcowym odkładem z młoda matką. Teraz nie wiem czy zmniejszyć im gniazdo do jednego korpusu czy zostawić na dwóch. Chciałbym tak pokierować rozwojem tych rodzin aby wziąść wczesne miody a jednocześnie nie ganiać za rójkami .
Ci koledzy radzą ?

Dominik
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 23
Rejestracja: 2009-05-22, 05:56
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: wiosenne ścieśnisnie rodzin

Post autor: Dominik »

krzys_675 pisze:Ci koledzy radzą ?

Ilu pszczelarzy, tyle będziesz miał odpowiedzi (które się na wzajem będą wykluczać).
Ja gniazd nie zmniejszam, czekam aż rodziny obsiądą wszystkie plastry na których zimowały i wtedy dokładam ramek. Nie mówię, że to najlepszy sposób i nie namawiam Cię do jego stosowania. Twoje pszczoły i Twoja decyzja.

Pozdrawiam.

mily_marian
Stukacz Wymiatacz
Stukacz Wymiatacz
Posty: 1226
Rejestracja: 2007-12-01, 14:11

Post autor: mily_marian »

Ja tez ma na 2 korpusach wielkopolskich. Pszczoły przewaznie są na 2 kondgnacjach i czerw maja na dwóch korpusach jak są silne. Jak bys dał na jeden to by było zaciasno i czerw by był na dolnym korpusie a tak jest po srodku i jest lepsze ogrzewanie bo jest zwarty a jak bys dał na jednym to by pszczoły musiały wiencej energji wytwarzac zeby go ogrzac. Jak chcesz brać wczesne pozytki to odsklepiaj zimowe zapasy zeby pszczoły karmiły czerw zapasamy a nektar dawały do góry. Odsklepiaj nie wszystko naraz ale etapamy co 4 dzień. Jak pszczoły skarmio to nastepna ramkie odsklep. Ja juz na akacje mam na 3 korpusach a ona przewaznie u mnie kwitnie około 25 maj. Do 3 korpusu daje na starych ramkach czerw zasklepiony i susz i wezęa w srodkowym susz odsklepiony i weza i pszczołu sie nie roją bo maja duzą przestrzeń. Pozdrawiam miły_marian

krzys_675
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 63
Rejestracja: 2010-08-09, 11:49
Lokalizacja: mazowieckie - Serock

Post autor: krzys_675 »

Dzieki Panowie za odpowiedzi.
Rozumiem, że cały czas mam odsklepiać ramki z pokarmem tylko w górnym korpusie ?
Próbował Pan z przestawianiem korpusów ?
mily_marian pisze: Do 3 korpusu daje na starych ramkach czerw zasklepiony i susz i wezęa w srodkowym susz odsklepiony i weza i pszczołu sie nie roją bo maja duzą przestrzeń
.
A co jest w pierwszym korpusie ? Gniazdo zostawia Pan na dwóch korpusach czy jednym ?
Moje okolice pod względem pożytków są raczej słabe - ze względu na słabe gleby rzepaku np: nie ma wogóle. Czy na takie warunki gniazdo na dwóch korpusach to aby nie za duzo ? Myślałem o ograniczeniu mateczek do jednego korpusu, ewentualnie nawet do 8 ramek

mily_marian
Stukacz Wymiatacz
Stukacz Wymiatacz
Posty: 1226
Rejestracja: 2007-12-01, 14:11

Post autor: mily_marian »

Jak w dolnym korpusie jest zimowy miód to go odsklepiamy zeby skarmić go czerwiem jak w dolnym zabraknie to odsklepiamy górne ramki i dajemy do rodni i krata. Z rodni dajemy do gury ramki z zasklepionym czerwiem. Jak mamy umiarkowane pozytki ale jak kwitną sady i kwitnie mniszek to mozemy ograniczyć matkie na ten czas do 6 ramek. Czyli 1 ramka bendzie z pyłkiem a 5 z czerwiem i 4 z suszem do nich naniosa pyłek a do góry nektar. Jak jest duzo mniszku to mozemy pare ramek odwirować. Po odwirowaniu dajemy ramki do góry 2 z pyłkiem zostano juz na zime zeby nie zabrakło pyłku na wiosne. Z górnych ramek z pyłkiem piezgi nie biorą tylko z dolnych do karmienia czerwiu. Pozdrawiam miły_marian

krzys_675
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 63
Rejestracja: 2010-08-09, 11:49
Lokalizacja: mazowieckie - Serock

Post autor: krzys_675 »

Bardzo dziękuje za wyczerpującą odpowiedź. Nie wiem tylko czy wszystko dobrze zrozumiałem.
Najpierw odsklepia Kolega wszystkie zapasy w dolnym korpusie. Jak zabraknie zasklepionego miodu na dole - to odsklepia kolega zapasy z górnego korpusu i przenosi na dół do rodni a w jego miejsce wstawia ramki pełne zasklepionego czerwiu. Rozumiem też, że w tym momencie idzie krata na rodnię aby po wygryzieniu pszczół ramki służyły już na miodnie. Rozumiem, że nie stosuje Pan przestawiania korpusów ?
To będzie mój trzeci pełny sezon z pszczółkami. W dwóch poprzednich około połowy maja występował u mnie nastrój rojowy no i oczywiście rójki. Po mniszku i sadach mam przerwę pożytkową a i akacji u mnie nie wiele - więc zwykle wtedy miałem rójki.
Potem lipa i koniec.
proponuje Kolega także ograniczenie matki na 6 ramkach. Rozumiem, że przy użyciu krat poziomej i pionowej. czy wszystkie przejścia miedzyramkowe otwarte czy część zamknięta ?

mily_marian
Stukacz Wymiatacz
Stukacz Wymiatacz
Posty: 1226
Rejestracja: 2007-12-01, 14:11

Post autor: mily_marian »

Przy tak lichych pozytkach przestawianie korpusów mija się z celem. A co do odsklepiania górnych ramek to odsklepiamy zeby jak one sa w rodni to pszczoły zkarmią zimowymy zapasamy a nektar dadzą do góry. Jak po mniszu i sadach nie bendzie przybytku to daj dwie ramki do góry z pyłkiem wyciognji pionowa krate zeby matka miała wiencej do czerwienia albo rób odkłady. Wszystkie przejscia otwarte. Pozdrawiam miły_marian

krzys_675
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 63
Rejestracja: 2010-08-09, 11:49
Lokalizacja: mazowieckie - Serock

Post autor: krzys_675 »

mily_marian pisze:A co do odsklepiania górnych ramek to odsklepiamy zeby jak one sa w rodni to pszczoły zkarmią zimowymy zapasamy a nektar dadzą do góry
A nie będą przenosić odsklepionego inwertu do górnego korpusu i mieszać z nakropem ?

acalanthis
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 55
Rejestracja: 2012-02-20, 11:45

Post autor: acalanthis »

Pszczoły mam 2 rok, więc jestem początkujący.
Rodziny przezimowały mi znakomicie i z tego się cieszę, bo to moja pierwsza zimowla. Przed pierwszym oblotem oczyściłem im dennice, następnie potem, podczas przeglądu wiosennego scieśnilem gniazdo, usuwając nieobsiadane ramki. Kiedy pod koniec kwietnia zakwitł agrest, dokładam ramki z węzą, a pszczoły je odbudowują w ekspresowym tempie, bo do dzisiaj, to jest do 5 maja odbudowały dwie ramki dadanta i gęsto je obsiadają.

Nie długo gniazdo będzie pełne. Położę kratę odgrodową i na to nadstawkę. I tu moje pytanie: czy do nadstawki dodaje się również po jednej ramce, czy też mam położyć nadstawkę wypełnioną ramkami z węzą w liczbie 12 (mam dadanty korpusowe, 12 ramkowe)?

Przepraszam z góry za naiwne pytanie, ale wszystkiego uczę się sam z książek i nie mam wsparcia od żadnego pszczelarza.
Drugi rok pszczelarzenia!

ODPOWIEDZ