Biały robak w miodzie

Moderator: krzysglo

rostewit
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 209
Rejestracja: 2010-01-26, 13:35
Lokalizacja: lubuskie

Post autor: rostewit »

Piotr Nowotnik pisze:Jednak nie można z takimi oskarżeniami wylatywać, być może był to zwykły przypadek, gdzieś te kilka komórek było zaczerwionych, nie zasklepionych, pszczelarz mógł nie zauważyć. Gdzieś poprostu z sita się omsknęła larwa, nigdy nie wiadomo kiedy nam może się coś przykrego zdarzyć. Jakaś solidarność pszczelarzy musi być.
Zgadzam się, można przeoczyć trochę czerwiu. Nie mogę jednak zrozumieć jak z sita larwa mogła dostać się do odcedzonego miodu. Dziurawe sito?- niechluj. "Omsknęła się z sita"?, jak?, tak pełne sito że przesypuje się przez brzegi? Jakakolwiek była przyczyna, szanującemu się pszczelarzowi nie może się coś takiego zdarzyć?
Miałem klienta, któremu pszczelarz sprzedał nie wymrożony pyłek kwiatowy, w efekcie tego pokazały się robaki w szczelnie zamkniętym słoiku. Brak wiedzy i niechlujstwo idą w parze.
Solidarność pszczelarzy powinna być i jest pożądana.Ktoś kiedyś mówił, w jedności siła. Nie można jednak w imię jedności zamiatać pod dywan takich zdarzeń, które przynoszą ujmę pszczelarstwu. (...)
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 2013-02-17, 21:30 przez rostewit, łącznie zmieniany 1 raz.
rostewit

daro
Stukacz
Stukacz
Posty: 73
Rejestracja: 2012-12-09, 14:01

Post autor: daro »

Piotrze prawda się sama broni. A nie jest to miejsce do takich dysput. Jak z jednej tak z drugiej. A i nie tłumacz brudasów i niechlujów.Cygan tylko raz idzie przez wieś. I tyle. Później - sprzedałeś ? Wszystko ? A mi choroba nic nie schodzi - i to się nazywa wolny rynek.

Jan Magóra
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 139
Rejestracja: 2011-10-30, 18:56

Post autor: Jan Magóra »

Każdemu może się zdarzyć, że zaczerwioną ramkę z miodem włoży do miodarki i wykręci miód. Zdarza się, to gdy matka przeciśnie się przez kratę odgrodową lub gdy stosujemy pogróbione ramki, a pszczoły zetną woszczynę. Jednak w dalszym procesie cedzenia, klarowania, po nalaniu do słoików - znajdują się larwy, to już ewidentne niedbalstwo pszczelarza. Z pszczelarskim pozdrowieniem.
Pozdrawiam

Jan Magóra

daro
Stukacz
Stukacz
Posty: 73
Rejestracja: 2012-12-09, 14:01

Post autor: daro »

Prawda Janie , nazwałbym to niechlujstwem.

Awatar użytkownika
minikron
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 377
Rejestracja: 2007-10-24, 10:32

Post autor: minikron »

Staram się jak mogę nalewać miód higienicznie i estetycznie, ale miałem już sytuację, że w słoiku klient pszczołę znalazł. Skończyło się czapkowaniem i gratisami.
Gratuluję tym, którzy nigdy takiej wpadki nie zaliczyli, ale sam nie chcę potępiać, jesteśmy tylko ludźmi.
Nie powinno się zdarzyć, ale się zdarza. Przynajmniej mi. Widać paskuda jestem :)
Pozdrawiam
"Temu, kto je zna i kocha, lato bez pszczół wyda się smutne i tak niepełne, jak gdyby
nie wydało na świat ptaków, ani kwiatów"

ODPOWIEDZ