Prof. dr hab. Bogdan Kędzia, mgr farm. Elżbieta Hołderna-Kędzia
Instytut Włókien Naturalnych i Roślin Zielarskich

Produkty pszczele w leczeniu chorób żył

Choroby żył są dość rozpowszechnione, szczególnie u osób w średnim i podeszłym wieku. Ich leczenie jest długotrwałe i dość kosztowne. Nie zawsze przynosi ono spodziewane efekty, a zdarzające się powikłania sprawiają, że choroby żył stanowią poważny problem zdrowotny i społeczny.

W codziennej praktyce lekarskiej do najczęściej spotykanych chorób żył zalicza się zakrzepowe zapalenie żył i żylaki kończyn dolnych. Z danych piśmiennictwa wynika, że produkty pszczele mogą w znacznym stopniu pomóc w leczeniu tych chorób.

Zakrzepowe zapalenie żył (zakrzepica żył)

Według Brzozowskiego (1993) zakrzep żylny jest efektem kilku zjawisk, które pojawiają się równocześnie, a mianowicie uszkodzenia ściany naczynia żylnego, zwolnienia przepływu krwi w żyłach oraz zwiększonej lepkości krwi.

Do uszkodzenia ściany żyły powierzchownej dochodzi najczęściej w wyniku długotrwałego nakłucia (długotrwałe wlewy żylne, elektrody stymulujące, pompy insulinowe, wenflony). Natomiast do uszkodzenia ściany żyły głębokiej może dojść przy złamaniach kości długich i przy operacjach ortopedycznych.

Każde uszkodzenie ściany żyły stanowi potencjalne wrota do zakażenia drobnoustrojami. Rozwój zakażenia wraz z procesem miejscowego wykrzepiania krwi (zakrzepica żylna) prowadzi do zakrzepowego zapalenia żył powierzchownych lub głębokich.

Do spowolnienia przepływu krwi w żyłach dochodzi przede wszystkim u osób długotrwale unieruchomionych, np. w wyniku różnego rodzaju operacji, zawałów serca, porażenia połowiczego. Krew przepływa także wolniej u chorych z niewydolnością serca, z chorobą żylakową, u kobiet w ciąży i w kończynach unieruchomionych opatrunkiem gipsowym. Ponadto wolniejszy przepływ krwi występuje u osób z uszkodzonymi zastawkami żylnymi. Pozwalają one na jednokierunkowy przepływ krwi z kończyn do tułowia i z żył powierzchownych do głębokich. Jeśli zastawki ulegną uszkodzeniu w wyniku procesu zapalnego lub urazu, dochodzi do gromadzenia się krwi w zatokach, co sprzyja jej wykrzepianiu i prowadzi do zakrzepicy żył.

Za ważny czynnik powstawania zakrzepicy żył uważa się także zwiększoną zlepność płytek krwi oraz zagęszczenie krwi spowodowane np. odwodnieniem organizmu.

Zakrzepowe zapalenie żył powierzchownych może mieć przebieg ostry lub przewlekły. W jego trakcie dominuje ból, obrzęk, zaczerwienienie wzdłuż przebiegu żyły. Istotą tego procesu jest stan zapalny, który prowadzi do powstania zakrzepu w świetle żyły. W przypadku zakrzepicy żył głębokich proces przebiega zwykle bezobjawowo. Jednak jego następstwem może być zator tętnicy płucnej lub przewlekła niewydolność żylna, zwana zespołem pozakrzepowym.

Do leczenia zakrzepowego zapalenia żył z powodzeniem stosuje się jad pszczeli i miód pszczeli.

Khismatullina (2005) twierdzi, że jad pszczeli normalizuje napięcie ścian naczyń żylnych oraz działa przeciwzakrzepowo i zmniejsza zlepność płytek krwi. Dzięki temu obniża on ryzyko rozwoju zakrzepowego zapalenia żył. Ponadto jad pszczeli działa przeciwbólowo, przeciwobrzękowo i przeciwzapalnie. Produkt ten może być podawany chorym tylko przez specjalistów na drodze użądleń przez pszczoły, a także w postaci iniekcji podskórnych lub domięśniowych oraz przy użyciu fonoforezy i jonoforezy.

Winogradowa i Zajcew (1964) leczyli 182 chorych na zakrzepowe zapalenie żył za pomocą jadu pszczelego. Produkt ten podawali chorym drogą iniekcyjną i za pomocą jonoforezy. Korzystny wynik leczenia, szczególnie w początkowej fazie choroby, stwierdzono u 75 pacjentów (41,2%), zadowalający u 98 pacjentów (53,8%).

Omarów (2009) i Uljanicz (2011) donoszą o leczeniu zakrzepowego zapalenia żył przy użyciu miodu. Miód nanosi się w ilości 2-20 g, w zależności od rozmiaru zmian chorobowych, na płótno i opatrunek przykłada się na chore miejsce. Opatrunek z miodem przykrywa się celofanem (zabezpieczenie przed nadmiernym parowaniem) i przymocowuje do chorego miejsca bandażem. Początkowo opatrunki z miodem zakłada się na 2 godziny dziennie, następnie na 4 godziny, a z czasem pozostawia się je na noc.

Leczenie produktami pszczelimi wspomaga się ponadto produktami ziołowymi. Korzystne jest stosowanie wyciągu z kasztanowca lub preparatów zawierających wyciąg ze świeżych, niedojrzałych owoców tej rośliny. Wyciąg stosuje się w ilości 10-20 kropli 3 razy dziennie przed posiłkami.

Uljanicz (2011) podaje także mieszankę ziołową, która przyspiesza leczenie zakrzepowego zapalenia żył. W jej skład wchodzi korzeń lukrecji gładkiej (20 g), ziele uczepu trójlistkowego (20 g), ziele dziurawca zwyczajnego (20 g), owoc kolendry siewnej (15 g), liść babki zwyczajnej (15 g) i ziele szaroty błotnej (10 g). Mieszankę w ilości 2-3 łyżek stołowych zalewa się w termosie 0,5 l wrzącej wody, pozostawia na 2-3 godz. i po przecedzeniu pije się na ciepło po 1/3 szklanki naparu 3 razy dziennie po jedzeniu. Do naparu dodaje się każdorazowo miód w ilości łyżeczki do herbaty.

Żylaki kończyn dolnych

Rykowski (1990) określa żylaki jako trwałe rozszerzenie żył powierzchownych w formie splotów, kłębów lub wężowatych sznurów, często z balonowatym uwypukleniem. Żylaki kończyn dolnych i ich powikłania należą do najbardziej rozpowszechnionych chorób w krajach rozwiniętych. Zmiany żylakowate są procesem postępującym i nieodwracalnym.

Żylaki kończyn dolnych powstają na skutek wzrostu ciśnienia żylnego, co powoduje osłabienie ścian naczyń żylnych. Wzrost ciśnienia żylnego spowodowany jest uszkodzeniem zastawek żylnych i gromadzeniem się krwi w żyłach. Prowadzi to do kulistych rozdęć żylnych.

W początkowym okresie żylaki nie powodują żadnych dolegliwości. Pierwszym objawem jest zwykle uczucie ciężkości i zmęczenia kończyny. W miarę powiększania się żylaków i narastania zaburzeń w krążeniu żylnym pojawiają się bóle, zwykle po długotrwałym staniu. Niekiedy pojawiają się kurcze mięśni chorej kończyny. Chorzy odczuwają świąd, pieczenie i palenie skóry w okolicy żylaków. Później pojawiają się obrzęki stopy i okolicy kostek. Czasami w okolicy kostek pojawiają się zmiany troficzne (niedożywieniowe) w postaci przebarwień, wyprysków, stwardnień i owrzodzeń. Poza tym cienka skóra pokrywająca żylaki łatwo pęka, co może spowodować nawet znaczną utratę krwi. Leczenie polega głównie na noszeniu pończoch elastycznych lub na zakładaniu bandaża elastycznego. W ciężkich przypadkach prowadzi się leczenie chirurgiczne, polegające na wycięciu żylaków i przecięciu ich połączeń z żyłami głębokimi. Leczenie chirurgiczne w wielu przypadkach prowadzi do ciężkich powikłań, takich jak uszkodzenie tętnicy i żyły udowej, uszkodzenie nerwu udowogoleniowego, zator tętnicy płucnej, zakrzepica żył głębokich, krwawienia i zakażenia ran pooperacyjnych.

Produkty pszczele mogą w dużym stopniu pomóc w leczeniu żylaków, a także w leczeniu powikłań pooperacyjnych. Zwykle prowadzi się leczenie kompleksowe żylaków produktami pszczelimi. Na podstawie danych piśmiennictwa przytaczam kilka przykładów takiego leczenia.

Khismatullina (2005) leczyła produktami pszczelimi 7 kobiet z żylakami kończyn dolnych o różnym stopniu rozwoju. Jedna z pacjentek cierpiała na wrzody troficzne na tle żylakowym umiejscowione na 1/3 wysokości prawego podudzia, które nie zostały zadowalająco wyleczone środkami medycyny oficjalnej. Chore leczone były miejscowo za pomocą maści z propolisu i jadu pszczelego (2 razy dziennie), mieszaniną miodu, mleczka pszczelego i propolisu (2-3 razy dziennie) i użądleniami pszczół (9 zabiegów, 2-3 pszczoły przypadały na jedno miejsce zlokalizowane na wysokości 5 cm powyżej brzegu rany). Leczenie trwało 6 tygodni. W jego wyniku u 5 pacjentek (71%) stwierdzono wyraźne efekty terapeutyczne: zmniejszenie bólu, napięcia żył i świądu kończyn. W przypadku pacjentki z wrzodami troficznymi odnotowano pojawienie się ziarniny i zabliźnienie jednej ze zmian chorobowych.

Gribkow (2006) opisuje przypadek pacjentki po operacji usunięcia żylaków, u której w okresie pooperacyjnym nie odnowił się krwiobieg kapilarny i groziła jej martwica tkanek i amputacja obu nóg. Tkanki na nogach pacjentki, na wewnętrznej stronie obu podudzi, były sczerniałe i stwardniałe. Kończyny były zimne i utraciły wrażliwość na dotyk. Autor rozpoczął leczenie od delikatnego wmasowywania miodu w chore tkanki, a następnie od użądlenia w chore miejsca jednej pszczoły, trwające 10 sekund. Stopniowo liczbę pszczół i czas użądlenia przedłużał, aż do 15 minut włącznie. Leczenie trwało 2 tygodnie. Po zakończeniu cyklu zabiegów, kończyny przybrały barwę różową i stały się ciepłe. Poczerniała tkanka uległa rozjaśnieniu, zmiękła i wyraźnie się ociepliła. Pacjentka zaczęła normalnie chodzić i nie odczuwała bólu kończyn. Po 3 latach stan jej nóg nadal był dobry. Choroba żylakowa nie powróciła.

Sinjakow (2012) zaprezentował z kolei leczenie trzech pacjentów z żylakami za pomocą kompleksowej terapii produktami pszczelimi.

Jeden z pacjentów, z żylakami na podudziu i biodrach obu nóg, po leczeniu szpitalnym, które nie poprawiło jego stanu zdrowia, nie wyraził zgody na operację i zwrócił się do autora o pomoc. Zaproponował on choremu cykl zabiegów obejmujący gimnastykę leczniczą, picie naparu z liści leszczyny pospolitej oraz przyjmowanie pyłku kwiatowego w ilości 1/2 łyżeczki do herbaty 3 razy dziennie. Po 2 miesiącach terapii żyły na jego nogach stały się prawie niewidoczne.

Inna pacjentka w wieku 52 lat, nauczycielka z zawodu, cierpiała od 8 lat na żylaki kończyn dolnych. W ostatnich 2-3 latach pojawił się świąd skóry, okresowe obrzęki podudzi i skurcze łydek. Na obu podudziach pojawiły się u niej skupiska węzłów żylnych, skóra łuszczyła się i widoczne były zmiany wypryskowe. Pacjentka sygnalizowała ociężałość, bóle nóg i szybko męczyła się. Z propozycji operacji żylaków zrezygnowała, bojąc się o przyszłość swojego zawodu.

Autor zalecił jej przyjmowanie po 1/2 łyżeczki do herbaty pyłku kwiatowego 3 razy dziennie na 30 min przed posiłkami przez 2 cykle terapeutyczne trwające przez 6 tyg. Ponadto miała pić wyciąg z kasztanowca w ilości 15 kropli 3 razy dziennie na 20-30 min przed jedzeniem i uprawiać gimnastykę leczniczą. Miała również zalecenie wypoczywania w ciągu dnia w pozycji leżącej z nogami lekko uniesionymi, dwa razy po 20 min. Po kilku miesiącach pacjentka była w pełni zadowolona ze stanu swoich nóg. Żylaki ustąpiły i operacja nie była już potrzebna.

Inny pacjent w wieku 62 lat, czynny zawodowo, od 10 lat chorował na żylaki lewej nogi. Okresowo pojawiały się obrzęki podudzia, ale kiedy wystąpiło owrzodzenie troficzne chorych żył, zdecydował się na operację. Po niej owrzodzenia zagoiły się, jednak po 4 latach choroba znowu powróciła. Tradycyjne leczenie nie przynosiło efektów. Pacjent cierpiał na bóle podudzia, obrzęki i skurcze łydek.

Autor zalecił choremu przyjmowanie mieszanki ziołowej o składzie: odwar z korzenia wilżyny ciernistej oraz liofilizowanego mleczka pszczelego w postaci 10 mg tabletek (preparat Apilak) 3 razy dziennie. Ponadto pacjent miał stosować miejscowo wyciąg olejowy z dziurawca oraz uprawiać gimnastykę leczniczą. Po kilkutygodniowej terapii owrzodzenia zagoiły się i pacjent powrócił do zdrowia.

Mieszanka ziołowa stosowana przez pacjenta miała następujący skład: ziele dziurawca zwyczajnego (40 g), koszyczki rumianku pospolitego (30 g), ziele skrzypu polnego (30 g). Dwie łyżki stołowe rozdrobnionej mieszanki zalewało się 0,5 l wody, gotowało przez 15 min i po ochłodzeniu piło po 1/3 szklanki, z dodatkiem miodu w ilości łyżeczki do herbaty, 3 razy dziennie przed posiłkami.

Wyciąg olejowy z ziela dziurawca przygotowywano w następujący sposób. Zmielone ziele mieszano w stosunku 1:10 z olejem roślinnym, ogrzewano przez 3 godz. na wrzącej łaźni wodnej, po 6-8 godz. zlewano warstwę olejową (ziele odciskano) i całość sączono przez gazę.

Z przedstawionych powyżej przykładów leczenia żylaków za pomocą kompleksowego stosowania produktów pszczelich wynika, że mogą być one pomocne w wielu przypadkach tej choroby, trudnej do leczenia za pomocą środków medycyny konwencjonalnej.

 
 ---
 
© Miesięcznik PSZCZELARSTWO, Pszczelnicze Towarzystwo Naukowe, 2004-2016
Agroturystyka